Astro wyprodukuje kolejne 90 odcinków „Familiady”

Firma Astro podpisała z Telewizją Polską umowę na produkcję kolejnych 90 odcinków teleturnieju „Familiada” emitowanego od lat w TVP2.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Astro wyprodukuje kolejne 90 odcinków „Familiady”
„Familiada”; fot. TVP

W komunikacie giełdowym Astro zaznaczono, że umowa dotyczy odcinków „Familiady” o numerach od 2664 do 2753. Spółka od lat zajmuje się realizacją tego teleturnieju.

„Familiada”, oparta na amerykańskim formacie „Family Feud”, jest emitowana w TVP2 nieprzerwanie od 1994 roku. Gospodarzem teleturnieju od początku jest Karol Strasburger. Premierowe odcinki można oglądać w soboty, niedziele i święta o godz. 14:00, w drugiej połowie kwietnia br. nie emitowano ich, bo pokazano wszystkie wcześniej przygotowane, a wskutek ograniczeń związanych z epidemią nie można było nagrywać nowych.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/familiada-teleturniej-tvp2-wpadki-bledy-z-wynikami,7170437067884161a ##

W trzecim kwartale br. spółka Astro, która z TVP współpracuje też przy realizacji „Va banque” i nadaje własny kanał E-Sport TV, osiągnęła wzrost przychodów o 47 proc. do 612,8 tys. zł oraz wyniku netto z 268,6 tys. zł straty do 71,7 tys. zł zysku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Orłoś, Budka, Kaminski, Drzewiecka i Niedźwiedzki wśród prowadzących festiwal w Opolu

Orłoś, Budka, Kaminski, Drzewiecka i Niedźwiedzki wśród prowadzących festiwal w Opolu

Paweł Burdajewicz dyrektorem marki Nissan

Paweł Burdajewicz dyrektorem marki Nissan

Magdalena Ogórek apeluje do ministra finansów o zakończenie paraliżu jej Muzeum

Magdalena Ogórek apeluje do ministra finansów o zakończenie paraliżu jej Muzeum

Rusza trasa koncertowa "Lato ZET". Będzie większa niż rok temu

Rusza trasa koncertowa "Lato ZET". Będzie większa niż rok temu

Jak inflacja wpływa na ceny akcji?
Materiał reklamowy

Jak inflacja wpływa na ceny akcji?

Temu sprzedawało nielegalne produkty. Teraz musi zapłacić 200 mln euro

Temu sprzedawało nielegalne produkty. Teraz musi zapłacić 200 mln euro