Google chce być największą na świecie biblioteką

University of Texas partnerem Google w projekcie mającym na celu umieszczenie każdej nowej książki w internecie.

AFP - DC
AFP - DC
Udostępnij artykuł:

Google poinformował, że kolejna  biblioteka uniwersytecka w Stanach Zjednoczonych postanowiła dołączyć do projektu umieszczenia wszystkich książek online.

Ponad milion książek ze zbiorów znajdującego się w Austin Univeristy of Texas będzie przekształconych na format cyfrowy i dodanych do zbiorów Google Books Library Project. Zasoby biblioteki teksańskiego uniwersytetu zawierają bardzo cenne pozycje, pochodzące z początkowego okresu historii Stanów Zjednoczonych.

“Intelektualne odkrywanie jest celem każdego procesu nauczania” mówi dyrektor biblioteki University of Texas dodając: “Najlepsze zdobywanie wiedzy jest tak użyteczne jak jakość narzędzi dostępnych do odkrywania i docierania do informacji”.

Projekt Google Book Search został zainicjowany w 2004 roku celem zeskanowania każdej pozycji literackiej, przekształcenia jej na format cyfrowy i udostępnienia online. Partnerami Google w tym przedsięwzięciu są już główne biblioteki uniwersyteckie takich uczelni jak Harvard, Oxford, Complutense of Madrid i University of California, które dodały swoje zbiory na  “wirtualne półki” biblioteki Google. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji