SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Psycholog: wykorzystajmy urlop faktycznie na to, co przynosi nam odpoczynek

Chodzi o to, aby wykorzystać urlop faktycznie na to, co przynosi nam odpoczynek. W przypadku wielu osób urlop jest momentem bardziej męczącym, niż dającym ukojenie. Potem okazuje się, że dopiero po przyjściu do pracy odpoczywa się od urlopu – zwrócił uwagę w rozmowie z PAP psycholog dr Paweł Fortuna.

Article

Dr Paweł Fortuna z Instytutu Psychologii KUL zapytany o to, jak powinien wyglądać nasz urlop, aby efektywnie odpocząć od pracy podkreślił, że jest to pytanie, na które każdy powinien odpowiedzieć sobie sam przed wyjazdem. Jak wyjaśnił, to indywidualna kwestia i chodzi o to, aby wykorzystać urlop faktycznie na to, co przynosi nam odpoczynek.

"To istotny element samowiedzy. Ważne, żeby każdy spróbował odkryć we własnym zakresie, co go relaksuje. Korzystne jest świadome przetrawienie pewnych iluzji na temat wypoczynku i zweryfikowanie ich w trakcie urlopu, np. to, że najlepszym miejscem wypoczynku jest zatłoczony kurort, pełna ludzi plaża. Meloman wie, że na weselu nie posłucha dobrej muzyki, dlatego nie udaje się na podobne uroczystości w tym celu" – powiedział dr Fortuna.

Dla wielu osób urlop jest momentem męczącym

Psycholog zwrócił uwagę, że w przypadku wielu osób urlop jest momentem bardziej męczącym, niż dającym ukojenie. Dla jednych zaskakujące będzie to, że nie odpoczywają na środku Krupówek albo w kolejce do smażalni ryb, a dla innych, że nie relaksuje ich leśna głusza i kurs medytacji.

"Potem okazuje się, że dopiero po przyjściu do pracy odpoczywa się od urlopu. Dlatego powinniśmy stale podnosić poziom eksperckości w zakresie wypoczywania. Jeżeli ktoś po wakacjach nadal nie wie, jak powinien był je spędzić, stracił czas podwójnie. Po pierwsze nie wypoczął, a po drugie - nadal nie wie, jak to robić efektywnie i sensownie" – wyjaśnił psycholog.

Według niego, ludzie na wakacjach zazwyczaj wchodzą w tryb urlopowy – śniadanie, obiad, kolacja, plaża. „Wydaje się, że taka monotonia dodaje sił, ale bezczynność męczy ludzi aktywnych. To tak jakby nurek wynurzył się zbyt szybko i miał objawy choroby kesonowej. Nagłe odcięcie się od bodźców wzbudza napięcie, dlatego ludzie rekompensują ich brak hałaśliwą muzyką” – opisał dr Paweł Fortuna.

Jak zaznaczył, warto skoncentrować się na aktywnościach, które dają człowiekowi energię i harmonię, są rodzajem detoksu. Jego zdaniem, z urlopu warto przywieźć nie tylko pamiątki, lecz nowe znajomości, zainteresowania, idee, tytuły książek do przeczytania i filmów do obejrzenia. Innymi słowy: coś nowego i wartościowego zarazem.

"Bez otwarcia na nowe doświadczenia człowiek żyje tak, jakby przebywał w jednej i tej samej kapsule, co przed wyjazdem. Na szczęście można w niej tworzyć okna, wpuścić światło i nieco przewietrzyć. Najlepszym na to sposobem są spontaniczne spotkania z innymi ludźmi. Najwięcej satysfakcji dają rozmowy, które wykraczają poza sztampową wymianę uwag na temat pogody i cen. Ubogacają oraz inspirują do działania, gdy są rodzajem współdziałania i twórczości" – podkreślił psycholog.

Odnosząc się do tego, jak odciąć się od pracy na urlopie odpowiedział, że "dokładnie tak samo, jak odcina się dzieci od smartfonu, czyli znajdując ciekawszą alternatywę". "Nie ma lepszej opcji, niż kontakt z tajemnicami przyrody i odmiennym światem drugiego człowieka. Niestety, obserwuję sporo lęku i nieporadności w zakresie podejmowania i prowadzenia otwartej rozmowy z nowopoznanym człowiekiem. Dorośli powinni w tym względzie brać przykład z bardziej spontanicznych dzieci" – stwierdził ekspert.

Jako przykład ciekawego spotkania podał sytuację ze swojego życia, gdy podczas odpoczynku na plaży przypadkowy spacerowicz dostrzegł książkę leżącą na ręczniku i spytał o moment zakupu, zaskoczony, że już się pojawiła na rynku.

"Książka dotyczyła fizyki współczesnej, a że ja dopiero raczkowałem w tym obszarze, spytałem nowopoznanego eksperta, czy mógłby mi o tym i owym opowiedzieć. Po tym zaproszeniu każdego dnia przez okrągły tydzień spotykaliśmy się na godzinnej pogawędce zgłębiając tajemnice fizyki, kosmologii i futurologii. Na myślenie o zawodowych obowiązkach oczywiście nie było wtedy czasu. Dodatkowo, ten kontakt w pewnym sensie odmienił moje życie, wniósł do niego nowy zastrzyk energii" – wyjaśnił dr Fortuna.

Jak spędzić urlop

Jak dodał, w czasie urlopu można na przykład odwiedzić osobę, której się nie widziało wiele lat. "Pewna miła pani opowiadała mi, że podróżując między dwoma miastami przypomniała sobie swoją koleżankę z podstawówki, której nie widziała 30 lat. Postanowiła ją odwiedzić. Myślała, że spędzą ze sobą jeden wieczór, a została kilka dni. Wakacje to najlepszy czas, żeby odnowić tego typu relacje, a przy okazji zobaczyć zupełnie inny styl życia, odmienne podejście do tych samych problemów, trochę powspominać, pośmiać się, a czasem i uronić łzę" – ocenił ekspert.

Doradził również, żeby nie traktować urlopu jako przerwy w pracy i przez chwilę pomyśleć odwrotnie – spojrzeć na pracę, jako odcinek czasu między ważnym czasem dla siebie. "W innym wypadku możemy ulec wrażeniu, że naszym jedynym i prawdziwym życiem jest tylko praca, co nie jest prawdą. Proszę zapytać osoby, które poświęciły całe życie swojemu zajęciu i teraz żałują straconych chwil, zaniechanych kontaktów i niezrealizowanych planów. Tak więc, życzę wszystkim mądrego wypoczynku, po którym będziemy silniejsi, lepiej poznamy siebie, a nasz świat się wzbogaci i poszerzy" – powiedział psycholog.

Dołącz do dyskusji: Psycholog: wykorzystajmy urlop faktycznie na to, co przynosi nam odpoczynek

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl