SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

KRRiT proponuje oznaczenia programów telewizyjnych dla niesłyszących i niewidomych

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chce, żeby w opisach programów dostosowanych do osób z wadami wzroku i słuchu pojawiły się wskazujące to symbole: AD - audiodeskrypcja, N - napisy dla niesłyszących, JM - tłumaczenie na język migowy.

Article

Według KRRiT takie oznaczenia powinny być umieszczane w Elektronicznym Przewodniku po Programach (EPG), teletekście, na końcu zwiastunów zapowiadających programy oraz podczas emisji samych programów: przez 20-30 sekund na początku i po każdej przerwie reklamowej.

- Istnieje uzasadniona potrzeba informowania odbiorców o planowanych emisjach audycji z udogodnieniami. Konieczne jest ustalenie jednolitych zasad pozwalających w sposób czytelny i jednoznaczny, a jednocześnie nie angażujący zbyt wiele miejsca w polach tekstowych widocznych na ekranie odbiornika, informować odbiorcę o rodzaju i terminie emisji tego typu audycji - stwierdziła Krajowa Rada w stanowisku przyjętym w miniony tygodniu.

KRRiT zaproponowała takie oznaczenia: AD - audiodeskrypcja, N - napisy dla niesłyszących, JM - tłumaczenie na język migowy. W Elektronicznym Przewodniku po Programach mogą one być pokazywane w następującej formie:

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: KRRiT proponuje oznaczenia programów telewizyjnych dla niesłyszących i niewidomych

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Piotr
Wszystkie programy powinny zawierać udogodnienia, wtedy nie będzie potrzeby ich oznaczania. Mam Canal+ - tam wszystkie filmy i programy są nadawane z napisami (oczywiście dostępnymi na życzenie) i oryginalną ścieżką dźwiękową (też do wyboru). Podobne standardy obowiązują na niektórych kanałach i programach TVN (TVN7, TVN nadaje filmy z napisami i ścieżką oryginalną) czy paczce Multi + (np. Ale Kino+).
Niestety TVP jest w tym względzie 100 lat za murzynami (bez urazy dla naszych ciemnoskórych braci) - co 10 film ma napisy w telegaziecie, nawet na TVP Kultura nie jest lepiej.
Polsat plasuje się gdzie pośrodku.
Przykład TVN / Canal+ pokazuje, że jak się chce, to można. Szkoda, że nie jest to normą.
14 8
odpowiedź