SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Który fundusz inwestycyjny wybrać w niepewnych czasach?

Problem zadłużeniowy, z którym boryka się wiele państw uznawanych dotąd za filary światowej gospodarki, rodzi ryzyko wystąpienia drugiego dna globalnego kryzysu. Przejrzeliśmy ofertę funduszy inwestycyjnych pod kątem ich użyteczności w tak niepewnych czasach.

Który fundusz inwestycyjny wybrać w niepewnych czasach?

Niepewność i brak zaufania na rynkach finansowych trwa w najlepsze i wiele wskazuje na to, że taki stan rzeczy potrwa jeszcze długo. Skala problemów wynikających z wysokiego zadłużenia wielu państw jest bowiem tak olbrzymia, że trudno sobie wyobrazić, żeby wszystko rozeszło się po kościach, a świat szybko wrócił do normalności. Nie można wykluczać, że pojawią się kolejne fale panicznej wyprzedaży aktywów, na podobieństwo tej z pierwszej dekady sierpnia, gdy raptem w ciągu półtora tygodnia indeksy giełdowe oddały jedną piątą zgromadzonych punktów, błyskawicznie cofając się do poziomów oglądanych ostatnio przed mniej więcej półtora rokiem.

Na giełdowej zawierusze tracą przede wszystkim fundusze o strategiach inwestycyjnych zakładających inwestowanie całości aktywów, jak fundusze akcji uniwersalnych czy małych i średnich spółek, czy nawet tylko ich części, jak fundusze zrównoważone czy stabilnego wzrostu. Wysokie ryzyko i duża zmienność notowań jednostek uczestnictwa funduszy akcyjnych są wpisane w ich konstrukcję. Na rynku, po którym można oczekiwać dużej zmienności nastrojów, inwestowanie w fundusze akcji związane jest niewątpliwie z wysokim ryzykiem. Trzeba mieć albo nerwy ze stali albo idealne wyczucie i szybko oraz trafnie reagować na bieżącą sytuację. W przeciwnym wypadku taka inwestycja może sprawić, że przybędzie kilka siwych włosów więcej.

Średnie stopy zwrotu wybranych kategorii funduszy z udziałem akcji w portfelach

kategoria funduszy

stopa zwrotu

w sierpniu br.*

akcji polskich uniwersalnych

15,3%

akcji polskich MiŚ

15,8%

mieszane zrównoważone

10,0%

mieszane stabilnego wzrostu

5,6%

*stan na 22.08.2011 r. Źródło: Analizy Online.

Sytuacja z polskim długiem publicznym, choć nie należącym do najniższych, na tle wielu krajów europejskich przedstawia się całkiem nieźle, a gospodarka cały czas się rozwija. To sprawia, że sporym zainteresowaniem cieszą się polskie obligacje. Średnia stopa zwrotu funduszy polskich obligacji skarbowych w ostatnich trzech miesiącach wyniosła 2,3 proc. Gdyby utrzymały takie tempo w kolejnych kwartałach, w skali roku po najlepszych funduszach można by oczekiwać nawet dwucyfrowych zysków. To zdecydowanie więcej niż można zarobić na najlepszej nawet lokacie bankowej, dlatego ulokowanie przynajmniej części aktywów w funduszach obligacji może w perspektywie najbliższego roku okazać się całkiem niezłym posunięciem.

Średnie stopy zwrotu funduszy polskich obligacji

kategoria funduszy

stopa zwrotu

za trzy miesiące*

dłużne złotowe papiery skarbowe

2,3%

dłużne złotowe uniwersalne

2,0%

*stan na 22.08.2011 r. Źródło: Analizy Online.

Gdy na świecie rośnie awersja do ryzyka, wyprzedawanych jest wiele klas aktywów, ale nie wszystkie. Kapitał nie może przebywać w próżni i zawsze poszukuje tzw. bezpiecznej przystani. Zyskują na tym między innymi metale szlachetne czy waluty krajów, których gospodarki uznawane są za najbardziej odporne na światowe kryzysy. Prawdziwym inwestycyjnym hitem jest złoto. Cena za uncję tego kruszcu przez większość 2009 roku utrzymywała się poniżej poziomu 1000 USD za uncję, zaś teraz oscyluje w okolicach 1850 USD za uncję, co rusz bijąc kolejne rekordy wszech czasów. W złoto można inwestować bezpośrednio, kupując złote monety czy sztabki, ale można też za pośrednictwem funduszy. W ostatnim miesiącu takie fundusze przyniosły zyski w przedziale od 11,5 do 13,4 proc.

 

Stopy zwrotu funduszy inwestujących w złoto

fundusz

stopa zwrotu

za ostatni miesiąc*

Superfund Goldfuture (Superfund SFIO)

13,4%

Investor Gold Otwarty (Investor SFIO)

13,3%

Investor Gold FIZ

11,5%

*stan na 22.08.2011 r. Źródło: Analizy Online.

Tak duży wzrost ceny złota w relatywnie krótkim czasie może, a nawet powinien, budzić uzasadnione wątpliwości, czy to czasem nie kolejna bańka, nadmuchiwana przez rzeszę spanikowanych inwestorów. Trzeba jednak wziąć pod uwagę specyfikę złota (a także innych metali szlachetnych). Przede wszystkim jest go ograniczona ilość. Szacuje się co prawda, że w ziemi jest go jeszcze sporo, ale roczne wydobycie jest ograniczone ze względu na czynniki naturalne, a roczna podaż oscyluje w okolicach 1-2 proc. Żaden rząd nie może decyzją polityczną zwiększyć ilości złota, jak to łatwo może zrobić dodrukowując pieniądze, jak np. robią to USA, psując w ten sposób własną walutę i wpływając na wzrost inflacji. Złoto jest niejako ponad to wszystko, daje gwarancje ochrony kapitału i jest uznanym środkiem przechowywania majątku od zarania dziejów ludzkości. Nie można wykluczyć, że coraz silniejszy trend wzrostowy ceny złota doczeka się w końcu mniejszej lub większej korekty, jednak trzeba raczej oczekiwać, że do czasu, aż problemy z zadłużeniem USA, Japonii czy państw europejskich nie zostaną rozwiązane, tak długo złoto będzie dobrą inwestycją.

Podczas ucieczki od ryzyka inwestorzy chętniej wyprzedają aktywa w krajach uznawanych za rozwijające się, jak m.in. Polska. Wycofywanie się inwestorów zagranicznych skutkuje osłabieniem waluty danego kraju. Przykładem są trzy pierwsze tygodnie sierpnia, kiedy euro i dolar podrożały w stosunku do złotego o odpowiednio 4 i 3 proc. Częściowo uchronić się przed takim ryzykiem i dodatkowo na tym zarobić można inwestując w fundusze, które lokują w papiery denominowane w tych walutach. Bezpieczniejszym, podatnym na mniejsze wahania wartości jednostki uczestnictwa, są fundusze papierów dłużnych. Żeby skorzystać na osłabieniu złotego lepiej wybrać taki fundusz, który nie zabezpiecza się przez ryzykiem kursowym. Najlepszy spośród funduszy papierów dłużnych denominowanych w euro od początku sierpnia przyniósł zysk w wysokości 4,5 proc.

Stopy zwrotu funduszy inwestujących w złoto

fundusz

stopa zwrotu

w sierpniu br.*

Pioneer Obligacji Europejskich Plus FIO

4,5%

PKO Papierów Dłużnych EUR (ŚFW SFIO)

4,1%

Arka Obligacji Europejskich (Arka BZ WBK FIO)

4,0%

Amplico Obligacji Światowych (Światowy SFIO)

3,9%

PKO Papierów Dłużnych USD (ŚFW SFIO)

2,6%

KBC Dolar FIZ

2,6%

*stan na 22.08.2011 r. Źródło: Analizy Online.

Propozycją towarzystw funduszy inwestycyjną na trudne i niepewne czasy są fundusze absolutnej stopy zwrotu. Z definicji dążą one do wypracowania bezwzględnego zysku, niezależnie od bieżących trendów rynkowych. Mówiąc krótko, takie fundusze stawiają sobie za cel wypracowanie z powierzonego kapitału przynajmniej kilkuprocentowego dochodu w każdych warunkach. Należy jednak pamiętać, że jest to tylko cel, którego wcale nie muszą osiągnąć.

Warunkiem koniecznym, umożliwiającym funduszom dążenie do osiągnięcia absolutnej stopy zwrotu, jest zrzucenie oków w postaci wszelkich ograniczeń polityki inwestycyjnej (a przynajmniej jak najwięcej z nich, w granicach prawa, oczywiście). Osiąganiu wysokich stóp zwrotu, bez względu na sytuację rynkową, sprzyjać mają dynamiczne strategie inwestycyjne. W grę wchodzi zatem aktywne dostosowywanie się do panujących warunków rynkowych, z wykorzystywaniem krótkoterminowych trendów włącznie, a także inwestowanie w zmiennych proporcjach w różne klasy aktywów (akcje, obligacje, instrumenty pochodne, surowce, nieruchomości, itp., itd.).

Zyski funduszy absolutnej stopy zwrotu

fundusz

stopa zwrotu

za trzy miesiące

Total FIZ

11,9%

UniTotal Trend Dłużny (UniFundusze SFIO)

5,5%

PZU FIZ Dynamiczny

1,7%

Opera FIZ

1,6%

subGO Micro (GO FUND FIZ)

1,3%

subGO Obligacji 1 (GO FUND FIZ)

0,9%

MCI Gandalf Aktywnej Alokacji SFIO

-1,0%

Superfund Absolute Return (Superfund SFIO)

-2,0%

Opera Alfa-plus.pl (Opera SFIO)

-2,6%

Allianz Platinium FIZ

-2,8%

Quercus Absolute Return FIZ

-3,9%

Investor FIZ

-4,4%

Copernicus FIZ

-4,8%

Provide Able 2 Trend FIZ

-6,3%

Opera Za 3 Grosze FIZ

-6,4%

QUERCUS Selektywny (Parasolowy SFIO)

-7,8%

Agio-Multistrategia (AGIO SFIO)

-9,4%

Noble Global Return (Noble Funds FIO)

-9,8%

Quercus Absolutnego Zwrotu FIZ

-9,9%

BPH SFIO Total Profit

-10,1%

Agio-Multistrategia (USD) (AGIO SFIO)

-13,0%

Noble Fund Opportunity FIZ

-13,1%

Agio-Multistrategia (EUR) (AGIO SFIO)

-14,2%

Noble Timingowy (Noble Funds FIO)

-15,0%

Ipopema 8 Selekcji FIZ

-15,3%

UniTotal Trend (UniFundusze SFIO)

-21,5%

ALIOR Selektywny (ALIOR SFIO)

-26,0%

WIG

-19,1%

WIG20

-18,6%

*stan na 22.08.2011 r. Źródło: Analizy Online.

Cechą charakterystyczną tych funduszy, umożliwiającą im nawet w wyjątkowych sytuacjach czasowe pozostawanie poza rynkiem, np. na lokacie bankowej, jest określenie maksymalnego dopuszczalnego zaangażowania w poszczególne przedmioty lokat (akcje, obligacje, itd.) jako zakresu od 0 do 100 proc. wartości portfela. W praktyce pozostawia to zarządzającym maksymalną swobodę i tylko od ich indywidualnych umiejętności i doświadczenia zależy, czy stawiany przed nimi cel w postaci absolutnej stopy zwrotu uda im się osiągnąć, czy nie.

W praktyce różnie z wynikami tych funduszy bywa. Jeśli spojrzeć na ostatnie trzy miesiące, to okazuje się, że tylko mniej więcej co piąty odnotował dodatnią stopę zwrotu, zaś połowa przyniosła straty nie przekraczające 10 proc. Na tle ok. 19-proc. spadków głównych indeksów warszawskiej giełdy może się wydawać, że wypadły relatywnie nieźle, nie zmienia to jednak faktu, że większości nie udaje się notować dodatnich stóp zwrotu nawet jeśli spojrzymy na dłuższe okresy, jak rok czy dwa lata, gdzie również większość stanowią fundusze na minusie.

Nie można nie wspomnieć o funduszach aktywnej alokacji aktywów. Od klasycznych funduszy mieszanych zrównoważonych czy stabilnego wzrostu odróżnia je to, że nie muszą utrzymywać na określonym w statucie poziomie zaangażowania w poszczególne klasy aktywów, czyli – najprościej rzecz ujmując – w akcje i papiery dłużne. Podobnie do funduszy absolutnej stopy zwrotu określają więc bardzo szeroki zakres zaangażowania zarówno w akcje jak i instrumenty dłużne, najczęściej na od 0 do 100 proc.

Średnie stopy zwrotu funduszy mieszanych aktywnej alokacji i zrównoważonych

Fundusze

1M

3M

6M

12M

24M

36M

od początku miesiąca

od początku

roku

aktywnej alokacji

-10.5%

-12.0%

-10.3%

-5.8%

1.9%

-2.9%

-10.0%

-11.5%

zrównoważone

-10.6%

-12.4%

-11.0%

-6.7%

0.4%

-2.8%

-10.0%

-12.4%

*stan na 22.08.2011 r. Źródło: Analizy Online.

Porównanie wyników funduszy aktywnej alokacji z funduszami zrównoważonymi, których strategia z grubsza zasadza się na inwestowaniu mniej więcej w równych proporcjach w akcje i papiery dłużne, nie potwierdza niestety przewagi tych pierwszych na drugimi, jakiej można by oczekiwać, ze względu na możliwość dokonywania przez zarządzających większych przetasowań w portfelach. W jednym okresie nieznacznie lepiej wypadają fundusze aktywnej alokacji, by w innym oddać palmę pierwszeństwa na rzecz funduszy zrównoważonych. Różnice zazwyczaj są jednak bardzo nieduże i nie przekraczają 1 p.p. Można więc śmiało powiedzieć, że idą łeb w łeb. A to z kolei oznacza, że fundusze aktywnej alokacji aktywów w niczym nie są lepsze od zrównoważonych i wobec tego trudno polecić je „na niepewne czasy”.


Bernard Waszczyk, Open Finance

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Który fundusz inwestycyjny wybrać w niepewnych czasach?

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
kabroso
Nie ma czegoś takiego jak pewny fundusz inwestycyjny - powinniście zdawać sobie z tego sprawę. Jeśli chcecie mieć pewniejszy zarobek to postawcie na hale i magazyny Jartomu. Wtedy zysk w zasadzie jest pewny...
odpowiedź