SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Małgorzata Trzaskowska intensywnie zaangażowała się kampanię wyborczą. "Debata publiczna potrzebuje kobiet"

Żona kandydata na prezydenta Małgorzata Trzaskowska po I turze wyborców aktywnie zaangażowała się w kampanię wyborczą męża. Jeździ z nim po Polsce, spotyka się z kobietami. To ewenement, bo poprzednie Pierwsze Damy pojawiały się w kampaniach wyborczych sporadycznie i raczej tylko na ważnych konwencjach wyborczych. Eksperci od wizerunku podkreślają, że polska scena polityczna potrzebuje kobiet, a zaangażowanie w sprawy społeczne buduje poparcie Rafała Trzaskowskiego.

Fot. Monika Szałek/Twitter.com/Rafał TrzaskowskiArticle

Po I turze wyborów Małgorzata Trzaskowska bardzo zaangażowała się w kampanię wyborczą męża. Towarzyszy mu na wiecach wyborczych (np. w Łodzi, Częstochowie, Katowicach), sama też spotyka się z organizacjami działającymi na rzecz kobiet, dzieci czy chorych (np. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Fundacja CHOPS, Amazonki, Śląskie Perły, Hospicjum dla Dzieci w Tychach), a także z mieszkankami miast i organizacjami kobiecymi. Żona Rafała Trzaskowskiego podkreśla na spotkaniach, że chce być rzeczniczką Polek.

- W tych wyborach każdy głos się liczy. Każdy głos może zaważyć o zwycięstwie. Dlatego sama też ruszam w drogę, żeby spotkać się z Wami. Po raz pierwszy w tej roli, ale z radością i spokojem. Wychowałam się w mniejszej miejscowości, uwielbiam ludzi, spotkania, jestem otwarta i uważam, że każda historia, tak jak każdy problem, są tak samo ważne. Chcę też porozmawiać z Wami na temat naszych prawdziwych problemów. Będziemy rozmawiać o edukacji, problemach klimatycznych, problemach związanych z ochroną zdrowia naszych dzieci. O wszystkim tym z czym i Wy i ja borykamy się na co dzień. Chcę być blisko Was i liczę na szczerą i prawdziwą rozmowę - napisała Małgorzata Trzaskowska na Facebooku.

"Debata publiczna potrzebuje kobiet"

Eksperci od marketingu politycznego i wizerunku dobrze oceniają zaangażowanie Małgorzaty Trzaskowskiej w kampanię wyborczą męża. - Polska scena polityczna, jak i debata publiczna, potrzebują kobiet, bo aktualny stan najlepiej podsumowuje zdjęcia z debaty prezydenckiej - jedenastu kandydatów, a jedyną kobietą była pani tłumacz języka migowego. Zatem, jeśli żona kandydata na prezydenta ma pomysł, siłę i energię, aby angażować się w sprawy społeczne, to jest to czynnik budujący poparcie w kampanii wyborczej. Pojęcia takie jak Pierwsza Dama czy Para Prezydencka są powszechne w użyciu i dobrze jest mądrze skorzystać z tej symboliki. Mamy wiele pozytywnych przykładów, także z amerykańskiej sceny politycznej, gdzie Barack Obama wraz z żoną Michelle stworzyli „power couple”. Wierzę, że dla kobiet w Polsce pozyskanie ambasadorki ich spraw jest dziś potrzebne. W czasach, kiedy perspektywa objęcia urzędu prezydenckiego przez kobietę jest bardzo odległa, takie rozwiązanie jest przynajmniej częściowo satysfakcjonujące - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Katarzyna Kamińska, wiceprezes Hill+Knowlton Strategies Poland.

Podobnego zdania jest Szymon Gutkowski, managing director agencji DDB Warszawa. - Małgorzata Trzaskowska wydaje się skromną, ale jest bardzo zdecydowaną osobą. Udział w kampanii wyborczej męża wygląda na jej autonomiczną decyzję. Prawdopodobnie uznała, że sprawy w Polsce zaszły tak daleko, że chce się aktywnie włączyć w kampanię męża. Mimo, iż nie jest osobą doświadczoną politycznie, mam wrażenie, że wypada bardzo dobrze. Pokazuje, że ma poczucie odpowiedzialności za los kobiet i polskiej demokracji, co jest nierozerwalnie ze sobą powiązane. Autorytaryzm zwykle ma twarz mężczyzny - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Gutkowski.

"Kreuje postać kobiety pracującej w tandemie z mężem"

Jak dodaje szef agencji reklamowej, decyzja włączenia się żony w kampanię wyborczą może pomóc Rafałowi Trzaskowskiemu.

- Trzaskowski wygląda na człowieka wartości, który oddziela życie polityczne od prywatnego, więc tym bardziej potwierdza to, że decyzja o udziale w kampanii była samodzielną decyzją Małgorzaty Trzaskowskiej. Włączyła się do kampanii krotko przed końcem I tury, musiała więc uznać, że chce pomóc mężowi - podkreśla Gutkowski.

Zdaniem szefa DDB Warszawa, nieuniknione są nawiązania do Jolanty Kwaśniewskiej, aktywnej Pierwszej Damy. - Kwaśniewska była Pierwszą Damą, która w największym stopniu zdobyła serca Polaków. Maria Kaczyńska, choć była inną osobowością, była na podobnej drodze, ale niestety zostało to tragicznie przerwane - mówi nam Szymon Gutkowski.

Zdaniem Jakuba Bierzyńskiego, prezesa domu mediowego OMD, Małgorzata Trzaskowska gra dużą rolę w kampanii męża. - Jest aktywna, wychodzi z inicjatywą, kreuje postać samodzielnej kobiety pracującej w tandemie ze swoim mężem. Myślę, że to świadomy zabieg w kontraście do pasywnej i niemej Pierwszej Damy. Państwo Trzaskowscy chcą przeciwstawić się agresywnej propagandzie zohydzania kandydata na prezydenta, prowadzonej przez media rządowe, kreując wizerunek ciepłej, kochającej się rodziny w nowoczesnym wydaniu, gdzie małżonkowie wspierają się wzajemnie tworzą partnerski układ. To zdecydowanie lepsza strategia niż zaprzeczanie lub tłumaczenie się że "nie jest się wielbłądem" - mówi nam Bierzyński.

Debiut w mediach społecznościowych

Tuż przed turą wyborów Małgorzata Trzaskowska zadebiutowała też w mediach społecznościowych, zakładając pod koniec czerwca br. profile na Facebooku i Instagramie. - Uznałam, że powinnam dać się Wam poznać. Mówić o tym, co jest dla mnie ważne jako kobiety, matki, żony, zaangażowanej obywatelki - napisała żona prezydenta Warszawy. We wtorek wieczorem na Facebooku miała niemal 84 tys. fanów, a na Instagramie obserwuje ją około 77 tys. osób.

Z kolei Agata Kornauser-Duda, który w połowie czerwca br. pojawiła się na Instagramie, ma w tej chwili zaledwie 14 tys. obserwujących ją osób. Co ciekawe, posty pisane są w trzeciej osobie liczby pojedynczej, co wskazuje na to, że Agata Kornhauser-Duda nie prowadzi konta osobiście.

W I turze wyborów prezydenckich, która odbyła się 28 czerwca Andrzej Duda uzyskał 43,5 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski - 30,46 proc. Frekwencja wyniosła 64,51 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Małgorzata Trzaskowska intensywnie zaangażowała się kampanię wyborczą. "Debata publiczna potrzebuje kobiet"

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
buahHA
Wow żona wspiera męza
Czy to jest materiał na pierwszą damę ?


Na pewno na wojującą feministkę. :D
odpowiedź
User
JJ
Z ustawek pana Trzaskowskiego ... wystraszona zona zagoniona przez sztab wyborczy przed mikrofon to miejsce 3, miejsce nr 2 to ^mdlejaca^ dziennikarka Fakt i akcja woda, a niekwestionowane miejsce nr. 1 to przypadkowe pytanie w jezyku francuskim zadane do Trzaskowksiego, w miejscowosci Sorkwity, gdzie liczba mieszkancow oscyluje w granicach 725 osob :D
odpowiedź
User
grzegorz
Żona Trzaskowskiego obiecuje po 200 zł. Jakim cudem? Przecież ta pani nawet nie jest posłem. Ale oczywiście są Polacy, którzy we wszystko wierzą. Nawet w to że Rafał weźmie udział w marszu niepodległości.
odpowiedź
User
Milk
Trzaskowski wygrałby te wybory, gdyby przestał naśladować Dudę. Zaangażowanie małżonki w kampanię to nie jest dobry zabieg, ponieważ Pani widać nie jest przygotowana na to. Zamiast pustych obietnic partyjnych mogliby bardziej zastanowić się na jej rolą, przecież to Trzaskowski a nie Pani Trzaskowska będzie pełnić rolę Prezydenta.
odpowiedź
User
Gość X
W przyszłości przydałby się rząd Kobiet, Pani Premier, Pani Prezydent i Pierwszy Dżentelmen (Pan Prezydentowy).
Więcej kobiet w wyborach, ja akurat uważam, że po wycofaniu Kidawy brak kobiet to poważny problem dla polityki.
Oczywiście wybrałbym kilka Pań do rządu obywatelskiego:
Lubnauer, Gasiuk-Pihowicz, Scheuring-Wielgus, Pomaska, Kidawa, Gajewska.
Co z tego że ładne?
Rząd na obcasach to była klasa. Tak samo miła dla oka jest kobieta lub dziewczyna w mundurze. Kobieta lub też dziewczyna to nie tylko tzw. ozdoba. Skoro tak, to więcej sportu kobiet by się przydało. Głównie sporty konne, piłka nożna i ręczna oraz siatkówka (także plażowa).
Dziewczyny na Politechniki, to hasło działa już coraz bardziej.
Ostatnio dużo dziewcząt jest jasnowłosych. Ciemnowłose bardzo wrażliwe, a jasnowłose bardziej pogodne i chętne do działania (pracy).
Emancypacja, żaden problem.
odpowiedź