SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

McDonald's odpowiada na podatek cukrowy: woda zamiast napojów gazowanych

Z części zestawów dostępnych w ofercie sieci McDonald's zniknęły napoje gazowane. Zastąpiono je wodą. To odpowiedź firmy na wprowadzony podatek cukrowy.

Article

Od kilku dni w promocyjnych zestawach okazYEAH! sieci McDonald's dostępnych w aplikacji mobilnej nie ma już słodzonych napojów gazowanych. W ich miejsce pojawiła się woda mineralna - gazowana lub niegazowana. I tylko wodę ma do wyboru klient - nie może wymienić jej na inny napój.

Patrycja Pazio, corporate relations specialist w McDonald's Polska przyznaje wprost w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że wymiana napoju słodzonego na wodę w zestawach okazYEAH! dostępnych w aplikacji mobilnej McDonald’s jest efektem wprowadzenia w Polsce podatku cukrowego.

 - Jednocześnie wpisuje się ona w działania prowadzone przez naszą markę od kilku lat, mające na celu oferowanie gościom bardziej zbilansowanych posiłków. Pracujemy nad rozwiązaniem, które pozwoli naszym gościom zakup wybranego napoju w ramach okazYEAH! O szczegółach poinformujemy wkrótce. Podkreślamy również, że okazYEAH! mają charakter dynamiczny, oferty zmieniają się i obowiązują w określonym czasie - podkreśla Patrycja Pazio.

Ceny poszły w górę

Podatek cukrowy obowiązuje od początku stycznia 2021 roku. Jest to dodatkowa opłata od napojów słodzonych, podzielona na część stałą i zmienną. Opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna), opłata zmienna to z kolei 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml - w przeliczeniu na litr napoju. Podatek cukrowy może wynieść maksymalnie 1,20 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju. Z opłaty stałej są zwolnione napoje, w których udział soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi przynajmniej 20 proc. oraz napoje izotoniczne. Wprowadzająca tę opłatę ustawa zmieniająca przepisy w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, nakłada również opłatę związaną ze sprzedażą napojów alkoholowych o objętości nieprzekraczającej 300 ml, czyli tzw. małpki.

Nowa opłata spowodowała znaczny wzrost cen gazowanych napojów słodzonych. Wiele z nich podrożało nawet o 2 złote.

I tak np. Coca-Cola w butelce o pojemności 1,75l przed podwyżką kosztowała 4,35 zł. Od początku stycznia zdrożała do 6,29 zł. Ta sama cena dotyczy Coca-Coli Zero, która zamiast cukru zawiera słodzik. Podrożały też takie napoje, jak Pepsi, Mirinda, Fanta, Oranżada Hellena. Pepsi o podobnej objętości kosztuje w Biedronce 6,49 zł (wcześniej 4,29 zł), Fanta - 5,99 zł (wcześniej 4,19 zł), a za Oranżadę Hellena w butelce 1,25 - trzeba teraz zapłacić 3,49 zł - przed podwyżką było to 2,49 zł.

Z kolei napój Cola marki własnej w sieci sklepów Auchan o pojemności 2 litrów podrożał z 1,49 zł do 3,49 zł. Napój energetyczny Black 250 ml podrożał z ok. 3 zł do 5,49 zł, Red Bull 250 ml - z ok. 4,99 zł-5,25 zł do 7,49 zła, a Lipton Ice Tea Peach z ok. 3-3,5 zł do 5,69 zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: McDonald's odpowiada na podatek cukrowy: woda zamiast napojów gazowanych

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
PK
A nie mogli dać w tych zestawach soku, herbaty lub kawy do wyboru? Pewnie pazerność im nie pozwoliła. A tak podobno się troszczą o bardziej zbilansowane posiłki. Firmy nie mają moralności, tylko interesy, ale ściemniać potrafią pierwszorzędnie.
odpowiedź
User
Znawca
Czyż to nie najlepszy dowód, że podatek cukrowy działa, jak miał działać?
odpowiedź
User
Artur
Czyż to nie najlepszy dowód, że podatek cukrowy działa, jak miał działać?

Niech rząd nie zagląda mi co mam na talerzu i niech nie decyduje za mnie co jest dla mnie dobre.
odpowiedź