SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Michał Karnowski: Autorzy żartów o „W Sieci” próbują odwrócić uwagę od własnych okładek z panem Charamsą

Na okładce najnowszego wydania tygodnika „W Sieci” (Fratria) opublikowano zdjęcie prezydenta Andrzeja Dudy z Michelle i Barackiem Obamami. Podpis „Duda podbija świat” wywołał kpiny wśród internautów i przedstawicieli branży dziennikarskiej. - Autorami tych żartów są ci, którzy próbują odwrócić uwagę od kłopotów z własnymi okładkami z panem Charamsą - odpowiada Michał Karnowski, członek zarządu Fratrii ds. redakcyjnych.

Michał Karnowski, fot. Fratria Article

Zdjęcie Dudy i Obamów wykonano podczas ubiegłotygodniowego szczytu ONZ w Stanach Zjednoczonych. Fotografia na okładce „W Sieci” została podpisana: „Polska wstaje z kolan. Prezydent Duda podbija świat”, a w środku wydania przeczytać można dwa teksty poświęcone zagranicznej wizycie prezydenta - Marcina Wikło i Grzegorza Kostrzewa-Zorbasa. Internauci szybko zauważyli, że takie same zdjęcia z prezydentem USA i jego małżonką wykonano wszystkim uczestnikom szczytu. Wydawcy tygodnika zarzucono przesadne i groteskowe chwalenie polskiego prezydenta.

Poproszony o komentarz Michał Karnowski, członek zarządu Fratrii ds. redakcyjnych, zwraca uwagę, że autorami żartobliwych komentarzy są „ci, którzy próbują odwrócić uwagę od kłopotów z własnymi okładkami z panem Charamsą”. - Miały być one „ekskluzywne”, okazały się sprawnym zabiegiem pijarowskim watykańskiego lovelasa. Ale nie obrażamy się, a niektóre żarty są nawet zabawne - podkreśla w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Michał Karnowski.

Karnowski nawiązuje w ten sposób do ironicznych wpisów Tomasza Lisa, redaktora naczelnego „Newsweeka”. W tygodniku znalazł się wywiad z ks. Krzysztofem Charamsą, w którym duchowny wyznaje, że pozostaje w homoseksualnym związku z mężczyzną. Wywiad na ten sam temat ukazała się we „Wprost”, a wcześniej materiał z rozmową z księdzem wyemitowały „Fakty” TVN.

Członek zarządu Fratrii wyjaśnia, że redakcja „W Sieci” nie twierdziła, że zdjęcie okładkowe jest ekskluzywne. - Tekst Marcina Wikło zaczyna się od stwierdzenia: „Po wizycie Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych zostanie dużo więcej niż wspólne zdjęcie z Barackiem Obamą. Mamy przywódcę, który jasno stawia sprawy Polski na forum międzynarodowym i nazywa ważne rzeczy po imieniu. Dlatego nawet obóz rządzący musi uznać amerykańską misję prezydenta za sukces”. To jest prawda, o tym są teksty związane z okładką, a wspomniane zdjęcie dobrze to ilustruje. Te sukcesy Andrzeja Dudy są dowodem na to jak fałszywe były wszystkie tezy mówiące iż ten wybór oznacza jakąś izolację Polski i wstyd dla obywateli. To ważne dla Polaków, a szczególnie dla nas i dla naszych Czytelników - tłumaczy Karnowski.

>>> Przeglądaj okładki „W Sieci” w naszym dziale Jedynki

Warto dodać, że od początku 2015 roku Andrzej Duda na pierwszej stronie tygodnika Fratrii pojawiał się trzynaście razy. Dwa tygodnie temu „W Sieci” było krytykowane przez dziennikarzy, blogerów i czytelników za przedstawienie na okładce premier Ewy Kopacz jako terrorystki muzułmańskiej.

Z danych ZKDP wynika, że w lipcu br. średnia sprzedaż ogółem „W Sieci” wynosiła 74 681 egz.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michał Karnowski: Autorzy żartów o „W Sieci” próbują odwrócić uwagę od własnych okładek z panem Charamsą

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
X
hahaha!!! Dokładnie! Niech płaczą w tvn, że "ktoś" ich oszukał. Za taką akcję jak we Wprost ktoś powinien stracić robotę.
26 40
odpowiedź
User
be
ależ oni się jeszcze muszą wiele nauczyć.
21 15
odpowiedź
User
Buka
Ależ to żenujące. Gdyby nie pojawiła się sprawa z Charamsą, Karnowski znalazłby jakiś inny powód, żeby próbować odwrócić uwagę od budowania mitycznej pozycji prezydenta Dudy przez wSieci. Niestety, sprawa z Charamsą pokazała, że media dały się wpuścić w maliny, ale to już temat na inną dyskusję.
58 24
odpowiedź
User
maja
Ależ to żenujące. Gdyby nie pojawiła się sprawa z Charamsą, Karnowski znalazłby jakiś inny powód, żeby próbować odwrócić uwagę od budowania mitycznej pozycji prezydenta Dudy przez wSieci. Niestety, sprawa z Charamsą pokazała, że media dały się wpuścić w maliny, ale to już temat na inną dyskusję.

Karnowski to żałosny facet, który nie podnosi się z klęczek przed Jarkiem K;-)
62 26
odpowiedź
User
r
Polska "wstaje z kolan", ale Karnowski już chyba nie wstanie.
53 21
odpowiedź