Morrissey: Jedzenie mięsa jest jak pedofilia i holokaust

Morrissey porównał jedzenie mięsa do pedofilii i holokaustu. Muzyk jest zagorzałym obrońcą praw zwierząt i nie może zrozumieć, dlaczego po świecie chodzą jeszcze ludzie, którzy jedzą mięso.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

- Nie widzę różnicy między jedzeniem zwierząt a pedofilią - oznajmił artysta. - Oba te procedery oznaczają gwałt i przemoc. Jeśli ktoś przymyka oko na rzeźnie, to tak, jak gdyby nie widział pod swoim nosem obozu koncentracyjnego. Obejrzyjcie film zatytułowany "The Video the Meat Industry Doesn't Want You To See". Jeśli on nie powstrzyma was przed jedzeniem mięsa, najprawdopodobniej jesteście z kamienia. Chciałbym was spytać, dlaczego według was zwierzęta nie powinny mieć żadnych praw do życia, podczas gdy ludzie uważają je w stosunku do siebie za oczywistość? Przecież pochodzimy od tego samego Boga.

Morrissey jest wegetarianinem od ponad 20 lat. Dla swojego zespołu, The Smiths, napisał nawet piosenkę "Meat Is Murder". Artysta od dawna aktywnie wspomaga organizację PETA (People for the Ethical Treatment of Animals).

Dyskografię Morrisseya zamyka album "Years Of Refusal" z 2009 roku. W sierpniu ubiegłego roku brytyjski wokalista wydał koncertowe DVD zatytułowane "Morrissey 25: Live From Hollywood High".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji