Mów szeptem do mnie teraz, czyli Ikea w nowej kampanii wykorzystuje syndrom ASRM

Ikea w swojej nowej kampanii bazuje na specyficznej przypadłości - ARSM, polegającej na odczuwaniu przyjemnego mrowienia w reakcji na dany bodziec. Za koncepcję odpowiada oddział Ogilvy z Nowego Jorku.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Mów szeptem do mnie teraz, czyli Ikea w nowej kampanii wykorzystuje syndrom ASRM

Aby dobrze zrozumieć koncept zastosowany w reklamie Ikei, trzeba wiedzieć, czym jest tajemniczy skrót ASRM. To przypadłość zwana Autonomous Sensory Meridian Response. Czyli uczucie przyjemnego mrowienia z tyłu głowy lub karku tylko w reakcji na określone bodźce – dźwięki lub obrazy. Często są to szepty czy muskanie kartki papieru, dźwięk dmuchania.

Co ciekawe, ASRM zostało spopularyzowane przez YouTube’a, gdzie roi się od filmików ludzi, którzy odczuwają objawy syndromu (a jeszcze ciekawsze - zdaniem lekarzy nie jest to nawet choroba czy przypadłość medyczna).

ASRM marketingowo wykorzystała szwedzka marka Ikea. W kampanii „Oddly Ikea”, promującej produkty do szkoły, widz jest „oprowadzany” łagodnym kobiecym głosem po kolejnych elementach posłania łóżka - materac, prześcieradło, poduszki. Kolejno przechodzimy do szafy czy biurka. Ikea pokazuje, jak łatwo i funkcjonalnie urządzić pokój.

Za koncept kreatywny i realizację spotu odpowiedzialna jest nowojorska filia agencji Ogilvy.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania