SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Newsweek” z filmem „Prometeusz” na DVD

Do części nakładu wydania "Newsweeka" (Ringier Axel Springer Polska), które ukaże się w poniedziałek, dołączona została książeczka z płytą DVD z filmem „Prometeusz”. To polska premiera na DVD tego obrazu w reżyserii Ridleya Scotta.

„Newsweek” z filmem „Prometeusz” na DVD

W książeczce czytelnicy znajdą kulisy powstania filmu. Cena wydania z dodatkiem wynosi 29,99 zł (mutacja bez dodatku kosztuje 5 zł).

Numer wsparty jest kampanią reklamową w telewizji, radiu, prasie oraz w mediach Ringier Axel Springer Polska. Kreację kampanii przygotował dział marketingu wydawcy.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem "Newsweeka" we wrześniu br. wyniosła 128 204 egz. (więcej na ten temat).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Newsweek” z filmem „Prometeusz” na DVD

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
szukanie durnia
Jezu, w sieci można to oglądać za darmo od tygodni, a oni chcą od ludzi trzy dychy!
odpowiedź
User
prometeusz
czyżby koniec drukowanego newsweeka?
odpowiedź
User
spod skał Kaukazu
To o naczelnym tej gazety?
odpowiedź
User
:P
@szukanie durnia - jezu, samochody mozna ukrasc, a oni polecaja nowe modele w salonach, de-bi-le!!!

Swoja droga Prometeusz musial sie okazac okrutna klapa komercyjna, skoro w pare miesiecy po kinowej premierze juz go do pism dodaja. I dobrze, bo straszliwie sie poczulem oszukany, gdy wydalem sporo kasy na film, cole i popcorn, a potem caly seans i tak walilem glowa w oparcie fotela. :)
odpowiedź
User
sorki, ale...
":P" napisał(a): @szukanie durnia - jezu, samochody mozna ukrasc, a oni polecaja nowe modele w salonach, de-bi-le!!!

Swoja droga Prometeusz musial sie okazac okrutna klapa komercyjna, skoro w pare miesiecy po kinowej premierze juz go do pism dodaja. I dobrze, bo straszliwie sie poczulem oszukany, gdy wydalem sporo kasy na film, cole i popcorn, a potem caly seans i tak walilem glowa w oparcie fotela. :)



...kto tu jest debilem?
odpowiedź