SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Twórca kanału "Okiem kosmetologa" trafił do więzienia

Kacper L., twórca youtubowego kanału "Okiem kosmetologa", odbywa karę pozbawiania wolności - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Kacper L., fot. YouTube Article

Według nieoficjalnych ustaleń Wirtualnemedia.pl, Kacper L. zaczął odsiadywać dwuletni wyrok za wyłudzenie danych, na podstawie których stworzył fałszywe profile konsultantów jednej z firm kosmetycznych i za ich pośrednictwem zamawiał dla klientów kosmetyki, których nigdy nie przekazał - mimo zapłaty. Straty oszukanych osób oszacowano na 20 tysięcy złotych.

Kacper L. ma w swojej kartotece także wyrok z artykułu 286 Kodeku Karnego. Sąd uznał, że twórca prowadzący kanał "Okiem kosmetologa", dopuścił się oszustwa polegającego na podawaniu fałszywej tożsamości, by wyłudzać pieniądze za pomoc w znalezieniu pracy. Youtuber został skazany na 3 miesiące pozbawienia wolności oraz rok prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Wyrok upubliczniła w internecie jedna z poszkodowanych przez niego osób.

Youtuberka: twórca "Okiem kosmetologa" mnie nękał

Ostrzegamy, że niektóre z poniższych fragmentów artykułu mogą być szczególnie niepokojące w odbiorze.

Jedną z ofiar Kacpra L. jest youtuberka prowadząca kanał "W krainie składów". Tylko redakcji Wirtualnemedia.pl opowiedziała o tym, jak L. nękał ją po tym, jak wypunktowała merytorycznie błędy w jego materiałach.

- Kacper na swoim kanale głosił niekiedy teorie nie tylko niezgodne z zasadami chemii, ale i wręcz niebezpieczne dla widzów. Podam dwa przykłady. Kiedyś w filmie polecił nakładanie pod oczy czystego ekstraktu z kawy. Kosmetolog powinien wiedzieć, że ekstrakt trzeba rozcieńczyć! Innym razem polecił na odleżyny nakładanie drogeryjnego kremu z cynkiem. To bardzo nieodpowiedzialne, bo może doprowadzić nawet do sepsy. Jego porada mogła komuś zaszkodzić! - mówi nam W Krainie Składów. - Kacper tłumaczył, że to błędy montażysty, kasował wszystkie nieprzychylne komentarze - dodaje.

Na kanale "W kranie składów" w listopadzie 2019 roku pojawił się film wytykający błędy Kacpra L.

- Powiedziałam, że to jest niedopuszczalne, by osoba, która podaje się za eksperta, robiła takie szkolne błędy. Mówiłam, że to jest po prostu szkodliwe dla nas wszystkich. Kacper zgłosił mój kanał za naruszenie praw autorskich. Aby się odwołać, musiałam podać administracji YouTube swoje dane. Podaliśmy między innymi adres domowy mojego partnera, który prowadzi ze mną kanał. Tak Kacper zdobył nasz adres, bo YT mu go przekazał. Kacper opowiadał także, że założył mi sprawę w sądzie i toczy się wobec mnie postępowanie, jednak to nie była prawda. Nie otrzymałam żadnego wezwania, a jak się później okazało, Kacper umyślnie wpisał niepoprawny adres, aby mieć dostęp do dokumentów, a jednocześnie rozprawa nie mogła się odbyć. Zaczęło się piekło - relacjonuje poruszona ekspertka.

-  Chwilę po tym, jak serwis udostępnił Kacprowi nasze dane, na forum Kafeterii pojawiło się konto, które oferowało przekazanie naszego adresu, aby ktoś mógł przyjść i zrobić nam krzywdę. Wylała się na nas fala hejtu, nienawistnych wiadomości i gróźb. Tak naprawdę, co powiedział otwarcie, jego celem było doprowadzić mnie do samobójstwa - mówi nam autorka kanału "W krainie składów".

Dalej nasza rozmówczyni opisuje: - Próbowano włamać nam się na konto, hejterzy publikowali obrzydliwe kłamstwa na nasz temat. Wiem, że Kacper miał w sieci dziesiątki, jeśli nie setki kont w mediach społecznościowych, służących tylko temu, by nękać innych, w tym mnie. Kiedy nasz dramat trwał, dowiedziałam się, że nie jestem jedyna. Inna dziewczyna, podobnie jak ja, skrytykowała merytorycznie w internecie materiały Kacpra. Już chwilę później na YouTube pojawił się film sugerujący,  że zamordowała ona swoje dziecko - mówi nam prowadząca kanał "W kranie składów".

"Okiem kosmetologa" przegrał proces ze Skin79

Kanał "Okiem kosmetologa", wcześniej pod nazwą Kacper BeautyVlog, ma na YouTube ponad 132 tys. subskrypcji. Ostatni film został na nim zamieszczony 29 lipca.

Przypomnijmy, że Kacper L. miał już konflikty a prawem. W jednym ze swoich filmów z 2019 roku nazwał kosmetyki Deynn Beauty, produkowane przez Skin79, „śmieciami”, a ich składy „śmieciowymi”. Producent wytoczył mu proces o zniesławienie, który L. przegrał. Twórcy zasądzono karę ograniczenia wolności w formie miesiąca prac społecznych i przeprosiny dla firmy. YouTuber już wtedy zapowiedział apelację.

W ubiegłym roku specjalne oświadczenie na temat treści z kanału "Okiem kosmetologa" treści wydał Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego. - Niestety niektóre treści zawarte w jego programach nie są zgodne z aktualnym stanem wiedzy, nauki i prawa w żadnej z dziedzin, łącznie z kosmetologią. (...) Jakość merytoryczną tych treści podważa samo środowisko młodych kosmetologów" - napisano w dokumencie,  pod którym podpisało się 180 członków związku.

Na kanale "Okiem kosmetologa" na YouTube ocenia się m.in. składy wielu popularnych marek kosmetyków, publikuje także materiały polecające wybrane produkty kosmetyczne.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Twórca kanału "Okiem kosmetologa" trafił do więzienia

153 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Kris
a piszacy ten artykul byl chyba na niezlym melanzu w weekend i wciaz go jeszcze trzyma :)
odpowiedź
User
Monika
Dlaczego tą oskarżającą nazywacie ekspertką? Kanał na którym wypowiada swoje mądrości jest kreskówką bez prawdziwej twarzy o głosie dziecka. Z taką sztuczną facjatą może gadać co jej ślina na język przyniesie. Irytująca postać. Artykuł jest stronniczy i nie poparty żadnymi dowodami tylko napisany na podstawie przypuszczeń i relacji jakiejś youtuberki.
odpowiedź
User
buahaha
gdyby to był sędzia, na pewno by się okazało, że roztargniony albo bojownik o wolność
odpowiedź