SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rafał Woś żegna się z „Polityką”. „Szukam nowej uczciwej pracy”

Dziennikarz ekonomiczny Rafał Woś po trzech latach pracy żegna się z tygodnikiem „Polityka”. Niedawno pismo był krytykowane za felieton Wosia dla Gazeta.pl.

Rafał Woś Article

- Od października nie będę już członkiem zespołu POLITYKI. Utrzymamy luźniejszą współpracę. Szukam nowej uczciwej pracy. Rafał Woś - napisał dziennikarz w poniedziałek rano na Twitterze.

Rafał Woś przeszedł do „Polityki” jesienią 2015 roku. Zajmuje się tematyką gospodarczą, przede wszystkim rynkiem pracy i wpływem ekonomii na społeczeństwo. W ub.r. ukazała się jego książka „To nie jest kraj dla pracowników”.

Wcześniej Woś pracował w „Dzienniku Gazecie Prawnej” i „Przekroju”. Nadal pisze cotygodniowe felietony do „DGP”, a od roku także go Gazeta.pl.

„Polityka” zdystansowała się od Wosia po krytyce jego felietonu na Gazeta.pl

W drugiej połowie sierpnia na Gazeta.pl ukazał się felieton Rafała Wosia zatytułowany „Lewico, czas na współpracę z PiS. Trzeba budować z Kaczyńskim demokratyczny socjalizm”.

Tytułową tezę skrytykowało sporo internautów. Niektórzy na Twitterze stwierdzili, że skoro prezentujący takie poglądy Woś pracuje w „Polityce”, to oni przestaną kupować ten tygodnik.

Zawiedzionym czytelnikom redakcja „Polityki” odpowiadała na swoim profilu twitterowym. - Szanowny Panie Bartoszu, to nie POLITYKA opublikowała ten tekst. Rafał Woś jest naszym dziennikarzem ekonomicznym, nie politycznym. Naszą linię programową reprezentują /m.in . Jerzy Baczyński, Mariusz Janicki, Wiesław Władyka i Adam Szostkiewicz - napisała do jednego z internautów. - Szanowny Panie Jerzy, jest nam ogromnie przykro, że kilkudziesięciu naszych świetnych autorów i redaktorów "obrywa" za tekst jednego z dziennikarzy, w dodatku opublikowany nie u nas. Rozumiemy Pana rozgoryczenie, ale liczymy, że jednak zostanie Pan z nami! - odpowiedziała innemu.

Według danych ZKDP w pierwszej połowie br. średnia sprzedaż ogółem „Polityki” wynosiła 98 466 egz., o 13,4 proc. mniej niż rok wcześniej.

Dziennikarze: rozstanie Wosia i „Polityki” do przewidzenia

Informację o odejściu Rafała z Wosia szybko skomentowali niektórzy dziennikarze aktywni na Twitterze. - To było do przewidzenia - stwierdził Jacek Gądek. - Strata dla Polityki. Czułem że to się tak skończy :) - napisał Michał Olech z 300polityka.pl. - „Polityka” dużo traci - ocenił Marcin Makowski z „Do Rzeczy”.

- Ale że geriatria z „Polityki” tak szybko wypchnie Rafała Wosia, jeden z niewielu powiewów świeżości w tym jakże szacownym tygodniku, jest dla mnie pewnym zaskoczeniem - ocenił Maciej Miłosz z „Dziennika Gazety Prawnej”. - Zupełnie nie rozumiem i uważam Twoje przesłania za fałszywe, ale szacunek za trwanie przy swoim - skomentował Tomasz Wróblewski z Warsaw Enterprise Institute.

- Czarna seria w naszym dziennikarstwie - skomentował Grzegorz Łaguna z Superstacji. - Ot i okazało się, że jednak „Polityka” też tożsamościowa. Szkoda - napisała Sylwia Czubkowska z „Gazety Wyborczej”. - Nie zaglądałem do „Polityki” dla Rafała Wosia, ale teraz długo tam nie zajrzę po jego sczyszczeniu. Schowajcie się jeszcze głębiej do okopów - stwierdził Adam Buła z „Polska The Times”.

- Jeśli Rafał Woś traci pracę przez swój tekst i niesekciarske nastawienie, to wielka strata i wstyd dla tygodnika. Choć jest medium prywatnym i może dowolnie dobierać pracowników - ocenił Łukasz Warzecha z „Do Rzeczy”.

- Śp. pamięci Jacek Maziarski dał do prasy takie ogłoszenie jak odchodził, też z „Polityki”, w 1982, to „kulturalna” tradycja stanu wojennego - tylko wtedy była cenzura a teraz podobno nie ma. Ale „Polityka” kultywuje najlepsze tradycje lewicy - napisała Teresa Bochwic, członkini Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Jacek Maziarski od lat 50. do początku 80. pracował m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, „Polityce” i warszawskiej „Kulturze”. Działał też w Solidarności i Stronnictwie Demokratycznym. Po tym jak w czasie stanu wojennego nie przeszedł weryfikacji dziennikarskiej, zamieścił w „Życiu Warszawy” ogłoszenie o treści: „Szukam uczciwej pracy. Jacek Maziarski”.

Horubała rozstał się z „Do Rzeczy”, Zaremba i Warzecha z „Sieciami”

W ostatnich latach kilku innych publicystów ze względu na swoje poglądy pożegnało się z tygodnikami, z którymi byli wcześniej związani.

Wiosną br. Andrzej Horubała odszedł z „Do Rzeczy”, gdzie przez pięć lat był wicenaczelnym. Powód? Redaktor naczelny Paweł Lisicki nie zgodził się, żeby w artykule o obchodach rocznicy Marca '68 Horubała opisał m.in. tweet publicysty tego tytułu Rafała Ziemkiewicza o treści: „Przez wiele lat przekonywałem rodaków, że powinniśmy Izrael wspierać. Dziś przez paru głupich względnie chciwych parchów czuję się z tym jak palant”. W połowie br. Andrzej Horubała zaczął pracę jako dyrektor ds. audytu produkcji w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej.

Piotr Zaremba rok temu zrezygnował z funkcji wicenaczelnego „Sieci”. Jednocześnie przestał publikować w tym tygodniku artykuły na temat polskiej polityki, obecnie pisze takie teksty do „Dziennika Gazety Prawnej” i „Polska The Times”.

Z kolei Łukasz Warzecha pod koniec 2016 roku przeszedł z „Sieci” do „Do Rzeczy”. Od tego czasu wiele razy spierał się na Twitterze z Michałem i Jackiem Karnowskim. Warzecha zarzucał im bezkrytyczne nastawienie do polityków PiS, a oni jemu - że zbliżył się do mediów atakujących obecną partię rządzącą.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rafał Woś żegna się z „Polityką”. „Szukam nowej uczciwej pracy”

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
wlad
"skoro prezentujący takie poglądy Woś pracuje w „Polityce”, to oni przestaną kupować ten tygodnik". A podobno PIS to fanatycy...….
51 15
odpowiedź
User
Przecież
chciał łączyć się z pisem. Droga wolna.
Chociaż miło że napisał „nowej uczciwej”.
27 27
odpowiedź
User
SG
Jak piątoligowy dziennikarz odchodzi z mediów rządowych, to jest to dla WM news dnia, a odejście takiego Wosia to taka tam czwarta waidomość dnia wczorajszego. Szkoda gadać.
33 28
odpowiedź
User
Kramer
Wolne media, tzn. wolne od innych poglądów....
33 15
odpowiedź
User
asasello
chciał łączyć się z pisem. Droga wolna.
Chociaż miło że napisał „nowej uczciwej”.
Ale bez przecinka. Dosłownie znaczy to, że praca w "Polityce" była uczciwa. Dosłownie.
23 13
odpowiedź