Roger Lynch zamiast Boba Sauerberga nowym szefem Conde Nast

Roger Lynch został mianowany nowym dyrektorem wykonawczym koncernu wydawniczego Conde Nast, właściciela między innymi „Vogue”, „Wired” i „New Yorkera”. Wcześniej Lynch kierował internetową platformą Pandora, na stanowisku szefa wydawnictwa zastąpi odchodzącego z firmy Boba Sauerberga.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Od 2015 r. koncernem Conde Nast kierował Bob Sauerberg, który jesienią ub.r. zapowiedział rezygnację ze stanowiska i odejście z firmy. Zarząd firmy poinformował wówczas, że będzie poszukiwał odpowiedniego kandydata na nowego CEO.

Teraz ujawniono że nowym dyrektorem wykonawczym Conde Nast został Roger Lynch, który ostatnio był szefem internetowego serwisu muzycznego Pandora, z którego odszedł po jego przejęciu przez SiriusXM. Wcześniej Lynch był w kierownictwie internetowej platformy telewizyjnej Sling TV, a swoją karierę rozpoczynał jako bankier.

Jeszcze przed mianowaniem Lyncha na stanowisko CEO w branżowych mediach pojawiały się wątpliwości dotyczącego tego, że nie ma on żadnego doświadczenia w branży wydawniczej w przeciwieństwie do poprzednich szefów Conde Nast.

W komunikacie podkreślono jednak, że w procesie rekrutacji Lynch zaraził członków zarządu swoim entuzjazmem i wizją skierowania wydawnictwa na nowe cyfrowe tory, czyli w obszary w których ma bogate doświadczenie menedżerskie.

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać