TVN może odebrać Bursztynowego Słowika zwycięzcom Sopot Festival

Utwór "Jest już ciemno" zespołu Feel, który zwyciężył podczasostatniego Sopot Festival 2007, może być plagiatem. TVN chcespokojnie wyjaśnić sprawę, nadawca nie wyklucza jednak odebraniagrupie nagrody.

ks/Dziennik Bałtycki/Onet.pl
ks/Dziennik Bałtycki/Onet.pl
Udostępnij artykuł:

Według informacji "Dziennika Bałtyckiego" kompozycja, którawygrała podczas festiwalu "Już jest ciemno" jest według wieluopinii plagiatem kompozycji Carly Simon, "Coming Around Again".Lider grupy Piotr Kupicha odrzuca oskarżenia

- Słyszałem obie piosenki. Ale zawsze podchodzę do takich spraw,nie zakładając złej woli uczestników konkursu. W najbliższychdniach zwrócimy się do fachowców z prośbą o ocenę, czy w gręwchodzi plagiat. I ta ekspertyza pozwoli dopiero na dalsze kroki-tłumaczy Piotr Metz, Dyrektor Artystyczny festiwalu.

Organizatorzy festiwalu zapowiadają, że sprawa nie zostaniewyciszona. - W historii muzyki rozrywkowej jest tyle przykładów naróżne pomyłki i na plagiaty też, że musimy być ostrożni. Nieukrywamy, że chcemy sprawę wyjaśnić jak najszybciej. Zawieszenietematu szkodzi festiwalowi i Bursztynowemu Słowikowi- wyjaśniaPiotr Metz. W przypadku stwierdzenia plagiatu, zespół Feel możestracić obie przyznane jej nagrody.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji