TVP szuka wykonawcy do modernizacji systemu multipleksu satelitarno-naziemnego

Telewizję Polska szuka firmy do modernizacji podstawowego systemu multipleksu satelitarno-naziemnego.

NB
NB
Udostępnij artykuł:

Podmioty zainteresowane wzięciem udziału w postępowaniu mogą składać oferty do 17 lipca br. Głównym kryterium, branym pod uwagę w ocenie ofert jest cena (90 proc.) oraz okres gwarancji systemu (10 proc. wagi). Wyniki postępowania zostaną ogłoszone 7 sierpnia br.

W postępowaniu przewidziano prawo do udzielenia zamówienia na podstawie ofert wstępnych bez przeprowadzenia negocjacji. Aby ograniczyć liczbę ofert, negocjacje mogą być podzielone na etapy.

Postępowanie może zostać unieważnione, jeśli nie zostaną przyznane środki z Unii Europejskiej lub z Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu, a które miały służyć sfinansowaniu całości lub części zamówienia.

Unieważnienie postępowania może także nastąpić, jeśli projekt miał zostać sfinansowany ze środków na badania naukowe lub prace rozwojowe, a nie zostaną one przyznane zamawiającemu.

Telewizja Polska korzysta w całości z multipleksu trzeciego (MUX-3), nadaje tam kanały: TVP1 HD, TVP2 HD, TVP Info, TVP3, TVP Kultura, TVP Sport, TVP Historia. Na MUX-8 ma TVP Rozrywka oraz TVP Sport HD oraz plansze testowe: TVP4 i TVP6, z kolei na MUX1 mieści się TVP ABC.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji