Widzowie nie opuścili TVN podczas awarii

Podczas środowego finału "You Can Dance" miała miejsce awaria wozutransmisyjnego, która uniemożliwiła stacji kontynuowanie programu.Zanim kanał ogłosił decyzję o przełożeniu odcinka na czwartek,widzowie przez ponad 40 minut śledzili autopromocyjne bloki iarchiwalne materiały Obejrzało je& 2,7 mln osób.

Kamil Sokołowski
Kamil Sokołowski
Udostępnij artykuł:

Jak wynika z danych AGB Nielsen Media Research dlaWirtualnemedia.pl TVN między 21.30 a 22.30 z udziałami na poziomie21,49 proc. była stacją pierwszego wyboru. Przed tygodniem, kiedytelewizja emitowała program bez usterek, śledziło ją 2,9 mln widzów(23,07 proc. udziału w rynku).

Wczoraj, już bez technicznych wpadek, dokończono emisjęwidowiska. Zwycięzcą programu został Artur Cieciórski.

Już za dwa tygodnie rozpoczną się castingi do kolejnej odsłonytanecznego show TVN. Taneczne umiejętności będzie możnazaprezentować w czterech miastach: Szczecinie (17 czerwca),Krakowie (19 czerwca), Wrocławiu (22 czerwca) oraz w Warszawie (28i 29 czerwca). Uczestników oceniać będzie jury w składzie AgustinEgurrola, Michał Piróg oraz Weronika Marczuk-Pazura. Program po razkolejny poprowadzi Kinga Rusin. Wyprodukuje go Mastiff MediaPolska. Tym razem obóz treningowy dla 36 wyłonionych podczascastingów tancerzy odbędzie się w Barcelonie.

Kamil Sokołowski
Autor artykułu:
Kamil Sokołowski
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści