"Baby są jakieś inne" - nowy film Marka Koterskiego

9 września do kin trafi nowy film Marka Koterskiego. Dzieło nosi tytuł "Baby są jakieś inne".

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Obraz stanowi rozprawę reżysera ze stereotypowymi opiniami na temat ról kobiet i mężczyzn oraz chwytliwym, acz coraz bardziej mylnym przekonaniem, kto z nas jest z Wenus, a kto wziął się z Marsa. - To temat, który fruwa w przyrodzie, wypływa w książkach, gazetach, parlamentach, na uniwersytetach i nagli, by go złapać, podjąć - tłumaczy Koterski. - Poza politycznymi i ekologią - najważniejszy obecnie cywilny temat na świecie.

Jak zaznacza twórca, bohaterowie jego komedii dokonują "obrony przez atak". - To odgryzanie się mężczyzn, wyraźnie słabszych i przegranych - zagonionych pod ścianę, w narożnik, do kąta - tłumaczy. - Gadają na baby krytycznie, sarkastycznie, agresywnie, oskarżająco, żarliwie.

Główne role w filmie grają Robert Więckiewicz oraz Adam Woronowicz.

Poprzednie dzieło Koterskiego to "Wszyscy jesteśmy Chrystusami".

megafon.pl / pr / zsam
Autor artykułu:
megafon.pl / pr / zsam
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

W Republice Kłeczek z Sasinem morsują i siedzą w saunie. "Tydzień przygotowywał się do odcinka"

W Republice Kłeczek z Sasinem morsują i siedzą w saunie. "Tydzień przygotowywał się do odcinka"

Wraca Luiza Jurgiel-Żyła. Została rzeczniczką prasową Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Wraca Luiza Jurgiel-Żyła. Została rzeczniczką prasową Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem