Biuro prezydenta odmówiło Stanowskiemu. Rozbawiony opowiedział, co zrobił Nawrocki

Kanał Zero jest w trakcie letniej trasy w województwie pomorskim. Krzysztof Stanowski w Jastrzębiej Górze opowiedział o problemach, jakie miał z nagraniem z prezydenckiego ośrodka w Juracie. Ostatecznie interweniował Karol Nawrocki.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Biuro prezydenta odmówiło Stanowskiemu. Rozbawiony opowiedział, co zrobił Nawrocki
Stanowski o reakcji Nawrockiego po odmowie jego biura prasowego.

Jak informowaliśmy w Wirtualnemedia.pl, Kanał Zero od piątku do niedzieli jest w objazdowej trasie po miejscowościach północnej Polski, w tym kurortach nadmorskich. Partnerem jest sieć sklepów Dino, która podczas niej promuje swoje produkty i markę.

Dziennikarze Kanału Zero rozmawiają podczas jazdy autokarem o aktualnych wydarzeniach, ale także spotykają się z fanami. Drugiego dnia trasy (22 sierpnia) Krzysztof Stanowski oraz ekipa Kanału Zero spotkali się z widzami w Jastrzębiej Górze. Właściciel kanału poruszył temat nagrania z prezydenckiego ośrodka w Juracie, gdzie pojechał wcześniej tego dnia.

Stanowskiego interesowało nagranie w kontekście zaplanowanego na 29–30 sierpnia 2026 roku dwudniowego wydarzenia organizowanego przez prezydenta Karola Nawrockiego specjalnie dla młodzieży w wieku 18–26 lat. Jak podkreślała głowa państwa, nie będzie miało charakteru partyjnego.

Stanowski opisał, że biuro prasowe prezydenta już na miejscu próbowało zmienić plan, co w konsekwencji doprowadziłoby do braku nagrania, które planował. I gdy wydawało się, że tak będzie, interweniował prezydent Karol Nawrocki.

– Pierwszy raz byłem w ośrodku prezydenckim w Juracie i chyba wcześniej mało osób tam bywało, bo to był ośrodek bardzo zamknięty, ale jako że przeczytałem, że za tydzień ma się tam odbyć wielki event dla młodzieży i prawie 1000 osób zostanie tam wpuszczonych, to zapytałem biuro prasowe prezydenta, czy może byśmy nagrali tydzień wcześniej taki odcinek, żebyśmy zobaczyli, jak to wygląda wszystko od środka – mówił.

Najpierw dostaliśmy zgodę, dzisiaj przyjechałem na miejsce i powiedziano, że jednak nie, bo koncepcja się zmieniła: trzy minuty rozmowy z prezydentem na tle ściany czy tam okna, ale tak nie można nic nagrać, nic pokazać, bo to jednak ściśle tajne. Po czym przyszedł prezydent i mówi: a co pan taki smutny, panie redaktorze [śmiech - red.]. Ja mówię, no bo się umawialiśmy, że to inaczej, nic nie można nagrać podobno. Jak nie można? Wszystko można! [odpowiedział prezydent - red.] – opowiadał szef Kanału Zero. Wówczas na widowni po słowach Stanowskiego rozległ się śmiech.

– No i nagraliśmy, chodziliśmy z 25 minut po ośrodku i rozmawialiśmy o tym, co tam jest. 140 hektarów. W ogóle bym nie pomyślał – mówił Stanowski

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pentagon zwolnił wydawcę i redaktora naczelnego gazety

Pentagon zwolnił wydawcę i redaktora naczelnego gazety

TikTok z gigantyczną karą. 400 mln dolarów za bezprawne zbieranie danych dzieci

TikTok z gigantyczną karą. 400 mln dolarów za bezprawne zbieranie danych dzieci

Nowe badanie pokazuje skalę rewolucji. AI pisze już co trzecią stronę WWW

Nowe badanie pokazuje skalę rewolucji. AI pisze już co trzecią stronę WWW

Dziś wchodzi w życie zakaz patostreamingu. 3 lata więzienia za przemocowe treści

Dziś wchodzi w życie zakaz patostreamingu. 3 lata więzienia za przemocowe treści

7Up odwraca kolejność smaków. Limonka na pierwszym planie

7Up odwraca kolejność smaków. Limonka na pierwszym planie

YouTube płaci twórcom miliony za odmowę współpracy z Netflixem

YouTube płaci twórcom miliony za odmowę współpracy z Netflixem