Oświadczenie Wytwórczej Spółdzielni Pracy „Społem”

Z dniem 15 czerwca 2021 roku Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem” wycofała z produkcji Majonezu Kieleckiego Omega-3 jaja z chowu klatkowego oraz wszystkie składniki i komponenty z tej klasy jaj. Zostały one zastąpione odpowiednikami pochodzącymi od kur z chowu ściółkowego. Informacja ta znalazła się na nowej etykiecie wyrobu. Jest to już kolejny etap realizacji długofalowej strategii zmierzającej do całkowitej rezygnacji z surowców pochodzących z tzw. „trójek”.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

30 maja 2018 roku firma zdeklarowała, że w trosce o dobrostan i los zwierząt hodowlanych do końca 2025 roku wdroży nowe rozwiązania produkcyjne, których celem będzie stopniowe wycofywanie jaj z chowu klatkowego. „Naszą podstawową misją jest dobór najwyższej jakości składników i komponentów do produkcji, zachowanie wysokich standardów produkcyjnych oraz odpowiadanie na potrzeby konsumentów. Ich bezpieczeństwo oraz zdrowie i zaufanie jest dla nas priorytetem. Dlatego przy wdrażaniu założeń deklaracji z 2018 roku kierujemy się kluczowymi czynnikami – najwyższą jakością produktów, bezpieczeństwem, satysfakcją konsumentów oraz dbałością o środowisko i dobrostan zwierząt hodowlanych” – mówi Zbigniew Mojecki, z-ca prezesa ds. handlowych WSP „Społem”.  

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji