Fantasyexpo przechodzi rebranding. Nowe hasło “first choice in gaming”

Agencja marketingu gamingowego Fantasyexpo po sześciu latach na rynku zmieniła swój wizerunek i przeszła rebranding. Nowe hasło firmy to “first choice in gaming”.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Fantasyexpo przechodzi rebranding. Nowe hasło “first choice in gaming”

W ramach rebrandingu zmieniono logo oraz stronę internetową.

grafika

Na górze nowa identyfikacja wizualna agencji, na dole poprzednia wersja

Nowa dewiza „First choice in gaming” ma podkreślać, do kogo skierowane są usługi świadczone przez Fantasyexpo. To znane marki, które zainteresowane są promocją w świecie esportu i gamingu. Które chcą komunikować się ze społecznością graczy.  

- Pracujemy w dynamicznej branży. Tutaj pewne rzeczy zmieniają się z dnia na dzień. Przez dokonanie rebrandingu chcemy pokazać, jak nasza firma rozwinęła się w ciągu ostatnich 6 lat. Dzięki zmianie będziemy mogli jeszcze nowocześniej prezentować marki w społeczności gamingowej i esportowej - mówi Kamil Górecki z Fantasyexpo.

Agencja nie podaje, kto odpowiada za projekt nowej identyfikacji wizualnej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Operator zainteresowany MUX-5 obiecuje dużo niższe ceny dla kanałów telewizyjnych

Operator zainteresowany MUX-5 obiecuje dużo niższe ceny dla kanałów telewizyjnych

Dziennik Tomasza Sakiewicza obciął koszty. Rządy Tuska wśród czynników ryzyka

Dziennik Tomasza Sakiewicza obciął koszty. Rządy Tuska wśród czynników ryzyka

Newsmax z korespondentką we Włoszech. Przez lata pracowała w TVP i Polsacie

Newsmax z korespondentką we Włoszech. Przez lata pracowała w TVP i Polsacie

RMF Maxx urósł reklamowo. O połowę więcej zysku

RMF Maxx urósł reklamowo. O połowę więcej zysku

Transformacja rynku nieruchomości. Czas i energooszczędność nową walutą w branży budowlanej
Materiał reklamowy

Transformacja rynku nieruchomości. Czas i energooszczędność nową walutą w branży budowlanej

3,5 mln Polaków w aplikacjach z mikroserialami. Wolą reklamy niż subskrypcje

3,5 mln Polaków w aplikacjach z mikroserialami. Wolą reklamy niż subskrypcje