Dobry weekend otwarcia „Ani”: ponad 122 tys. widzów w kinach

Wyprodukowany przez TVP dokument o Annie Przybylskiej pt. „Ania” zanotował w weekend otwarcia 122 047 widzów w kinach, plasując się na trzecim miejscu wśród wszystkich filmów dokumentalnych box-office jakie zostały wprowadzone do kin w Polsce - informuje TVP. Lepsze wyniki w przeszłości notowały tylko dokumenty o Janie Pawle II i Michaelu Jacksonie.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Dobry weekend otwarcia „Ani”: ponad 122 tys. widzów w kinach

„Świadectwo” trafiło do kin w 2008 roku i zanotowało na otwarcie rezultat 151 228 widzów, na drugim miejscu uplasował się film biograficzny z 2009 r. pt. „Michael Jackson’s This Is It” z wynikiem 143 891 widzów.

Film „Ania” swoim wynikiem otwarcia wyprzedził także większość rodzimych produkcji fabularnych z 2022 r., zajmując na ten moment wśród polskich filmów drugie miejsce w tegorocznym rankingu box-office. Lepsza była tylko komedia "Koniec świata, czyli kogel mogel 4" z 222 189 widzów w weekend otwarcia w styczniu br.

- Ania Przybylska 8 lat po śmierci znów robi wielką rzecz dla polskiego kina. Po trudnym czasie pandemii ludzie dla niej wrócili do kin. To cieszy nas, autorów filmu, ale powinno cieszyć też całą branżę filmową w Polsce – uważa Krystian Kuczkowski, jeden z reżyserów dokumentu. Wynik otwarcia dokumentu o Ani Przybylskiej docenia także Zbigniew Żmigrodzki, prezes Stowarzyszenia Kina Polskie: – Zdarzały się kina, w których brakowało biletów na seanse „Ani”. Po pierwsze: lubiliśmy bohaterkę, po drugie film został dobrze zrobiony i wymyślony, po trzecie dystrybucja w umiejętny sposób trafiła do odbiorców.  – komentuje. Filmoznawcy spodziewają się, że film w kinach może obejrzeć nawet 700 tys. widzów.

 

Kto na ekranie, kto przygotował film? Pełnometrażowy film dokumentalny „Ania” prezentuje wywiady oraz niepublikowane dotąd materiały z prywatnych archiwów, dzięki którym można zobaczyć portret kobiety i artystki. Film dokumentalny przygotował zespół twórców, którzy odpowiadają także za produkcje o Krzysztofie Krawczyku i Maryli Rodowicz, pokazywane w TVP: Michał Bandurski i Krystian Kuczkowski. Producentem filmu– z ramienia Telewizji Polskiej - jest Paweł Gajewski.

Wspólne chwile z Przybylską wspominają na ekranie m.in.: jej partner Jarosław Bieniuk, córka Oliwia, mama oraz siostra aktorki, ale także plejada polskich artystów, jak Andrzej "Piasek" Piaseczny, Jan Englert czy Cezary pazura. Rodzina opowiada o twórcom tym, jaką osobą była poza kamerami Przybylska. Współpracownicy zaś wspominają wspólną pracę na planie i krzyżujące się kariery zawodowe. W dokumencie są także wypowiedzi przyjaciół, wspominających momenty zaskakujące i z jakimi wspomnieniami zostawiła ich aktorka, odchodząc w 2014 roku. Telewizja Polska jest producentem filmu.

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy