FleishmanHillard Fishburn obsłuży Clear Channel International

Firma reklamy zewnętrznej Clear Channel International wybrała w wieloetapowym przetargu agencję FleishmanHillard Fishburn do obsługi public relations na rynkach międzynarodowych.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

W przetargu agencja FleishmanHillard Fishburn konkurowała z takimi agencjami jak Brands2Life, Citigate Dewe Rogerson, Blue Rubicon i Headland.

Agencja Fishburn pracowała dla Clear Channel od 2010, zanim połączyła się z FleishmanHillard.

Clear Channel rozpoczęła przetarg na obsługę działań public relations pod koniec 2015 roku. Rozesłała wówczas do agencji brief, w którym określiła wymagania wobec agencji: promowanie firmy w celu wsparcia sprzedaży i działań marketingowych na rynkach europejskich, azjatyckich i w Australii.

Zespół FleishmanHillard Fishburn już rozpoczął pracę dla Clear Channel - obecnie skupia się nad kampanią, która będzie podkreślać m.in. efektywność reklam oferowanych przez firmę, innowacyjność, a także promować międzynarodową ekspansję cyfrowej sieci zewnętrznej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta