MTV wystartowało w Stanach Zjednoczonych 1 sierpnia 1981 roku, rozpoczynając nadawanie od teledysku "Video Killed the Radio Star" grupy The Buggles. W kolejnych latach stacja stała się jednym z najważniejszych globalnych fenomenów popkultury.
W Polsce MTV można było oglądać już w latach 90., przede wszystkim dzięki telewizji satelitarnej i kablowej. MTV Polska rozpoczęło nadawanie w lipcu 2000 roku. Do tego doświadczenia wracają teraz twórcy Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Jak podaje PAP,, autorami tekstu "MTV. Hity z satelity" są Tomasz Jękot, dramaturg teatru i reżyser przedstawienia, oraz dyrektor placówki Sebastian Majewski.
O czym opowiada spektakl?
– "MTV. Hity z satelity" to opowieść o pokoleniach, które doświadczyły telewizji muzycznej. To wielowątkowa historia o tym, jak kształtowała się muzyka i jak kształtowała ona nasze gusta – mówi Tomasz Jękot.

Spektakl ma być sentymentalnym powrotem przede wszystkim do lat 90. i przełomu wieków. Do rzeczywistości, w której dostęp do zagranicznych teledysków nie był oczywistością. Trzeba było sprawdzić program telewizyjny, włączyć odbiornik o odpowiedniej godzinie albo odwiedzić znajomego, który miał antenę satelitarną.
Jak podkreślają twórcy przedstawienia, MTV było wówczas czymś więcej niż tylko kanałem telewizyjnym. Stacja pełniła rolę muzycznego przewodnika i pozwalała zetknąć się z artystami oraz gatunkami, których widz sam prawdopodobnie nigdy nie odnalazłby.
– Wraz z MTV odeszło wspólnotowe doświadczenie oglądania muzyki. MTV dawało okazję obejrzenia i posłuchania muzyki, na którą byśmy w życiu nie trafili, gdyby nie to, że ktoś ją za nas wybrał – zauważa Jękot.
W opisie spektaklu teatr przeciwstawia tamten model dzisiejszej rzeczywistości serwisów streamingowych i mediów społecznościowych. Widzowie kiedyś wspólnie czekali na klip, dziś mają niemal całą muzykę świata dostępną natychmiast, ale konsumują ją indywidualnie, przewijając kolejne treści.

"To spektakl złożony z hitów i pytań o to, co stało się z naszą wyobraźnią, odkąd wspólne czekanie na muzykę zostało zastąpione samotnym przewijaniem wszystkiego" – zapowiada teatr.
"MTV. Hity z satelity" będzie połączeniem teatru, recitalu i koncertu. W przedstawieniu znajdą się utwory kojarzone z trzema dekadami działalności muzycznej telewizji – od lat 80., przez lata 90., aż po początek XXI wieku.
Za muzykę odpowiada duet Polpo Motel, czyli Olga Mysłowska i Daniel Pigoński. – Stworzyli covery, aranżacje często idące w poprzek tego, co znamy, ale na pewno przez wszystkich rozpoznawalne – zapowiada reżyser.
Choreografię przygotowała Dorota Furmaniuk. W obsadzie znaleźli się Mateusz Flis, Dorota Furmaniuk, Rafał Kosowski, Wojciech Marek Kozak, Joanna Łaganowska, Ireneusz Mosio, Marta Moś i Piotr Tokarz.

Twórcy określają przedstawienie mianem "muzycznego pogrzebu pewnej idei". Nie ma to być jednak nostalgiczna stypa. "MTV umarło. Ale zanim złożymy je do grobu, warto sprawdzić, co właściwie razem z nim odchodzi" – czytamy w zapowiedzi spektaklu. Teatr zamiast żałoby proponuje "radosny taniec nad trumną".
Koniec kanałów muzycznych MTV
Symbolika spektaklu zbiega się z dużymi zmianami, które w ostatnich miesiącach zaszły na rynku telewizyjnym. Pod koniec grudnia 2025 roku Paramount Skydance zakończył w Europie emisję muzycznych kanałów MTV Live HD, MTV Hits, Club MTV, MTV 00s, MTV 90s, MTV 80s oraz NickMusic.
Nie oznaczało to jednak likwidacji MTV Polska. Główna polska antena nadal nadaje, choć już od wielu lat stopniowo odchodziła od muzycznego charakteru. Obecnie w jej ramówce dominują programy rozrywkowe i reality shows, a teledyski zniknęły z niej całkowicie.

Po likwidacji stacji MTV powstało kilka alternatywnych kanałów, m.in. stacje Music Box Group, Grupy MWE Networks, Vantage Music czy kanał V90. Koncern Paramount Skydance chce skupić się na produkcjach filmowych. Z kolei wielu młodych odbiorców preferuje słuchanie muzyki za pośrednictwem YouTube czy Spotify, a nie stacji linearnych.












