Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
W czwartek w zeszłym tygodniu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Agory jednogłośnie zdecydowano, że należące do niej spółki Wyborcza (to wydawca "Gazety Wyborczej") i Gazeta.pl połączą się. W praktyce zniknie ta druga – fuzja nastąpi poprzez przeniesienie jej całego majątku do Wyborczej.
W uzasadnieniu wyliczono kilka celów tego ruchu. To m.in. "uproszczenie struktury korporacyjnej i organizacyjnej; ograniczenie dublowania funkcji oraz procesów realizowanych obecnie przez oba podmioty; zwiększenie efektywności operacyjnej i obniżenie kosztów administracyjnych; usprawnienie procesów zarządczych, technologicznych, sprzedażowych i rozliczeniowych; wsparcie rozwoju jednolitej oferty cyfrowej, subskrypcyjnej i reklamowej Grupy Agora".

Zaznaczono, że "dodatkowo połączenie pozwoli na zwiększenie przejrzystości struktury organizacyjnej i raportowania, uproszczenie rozliczeń pomiędzy zespołami oraz wyeliminowanie części kosztów wynikających z funkcjonowania dwóch odrębnych spółek prowadzących komplementarną działalność".
Gazeta.pl i "Wyborcza": razem, osobno i znów razem
To kolejne podejście Agory do połączenia biznesowego "Gazety Wyborczej" i Gazeta.pl. W połowie 2021 roku firma zapowiedziała zintegrowanie swojego segmentu prasowego i internetowego, m.in. w zakresie oferty reklamowej i współpracy redakcyjnej.
Zaprotestowało przeciw temu kierownictwo "Wyborczej", zwłaszcza że równocześnie planowano zwolnienie Jerzego Wójcika, pełniącego w "GW" funkcję wydawcy (ostatecznie firma pożegnała się z nim jesienią 2021 roku).

Wiosną 2023 roku władze Agory zdecydowały się na ruch w przeciwną stronę: wydzielenie do osobnych spółek kilku obszarów biznesowych, m.in. "Gazety Wyborczej" (wraz z dodatkami i markami towarzyszącymi) oraz Gazeta.pl (razem z sekcjami i serwisami tematycznymi, m.in. Sport.pl, Moto.pl i Plotek.pl).
Owe zmiany weszły w życie z początkiem kwietnia 2024 roku. Jak szczegółowo opisywaliśmy, spółka Gazeta.pl w 2025 roku, pierwszym pełnym roku kalendarzowym swojej działalności operacyjnej, wypracowała 105,8 mln zł przychodów sprzedażowych, a przy 119 mln kosztów operacyjnych miała 13,29 mln straty operacyjnej i 13,04 mln straty netto. Zatrudniała średniorocznie 249 osób.
Gazeta.pl zarabia mniej z reklam
Agora w kwartalnych sprawozdaniach nie podaje wyników finansowych swoich spółek zależnych, tylko pionów operacyjnych. Przy czym segment internetowy firmy obejmuje przede wszystkim Gazeta.pl, a także spółki Yieldbird i Plan D.

W pierwszej połowie 2026 roku ów pion wypracował 56,7 mln zł przychodów sprzedażowych, o 3,1 proc. mniej niż przed rokiem. W samym drugim kwartale wpływy zmalały rok do roku o 5,2 proc. do 31 mln.
Zdecydowana większość to przychody reklamowe, które w skali półrocza zmniejszyły się r/r o 2,4 proc. do 52,1 mln zł. W sprawozdaniu Agory podano, że o ile Yieldbird wypracował wzrost takich wpływów, o tyle w spółce Gazeta.pl nastąpił spadek.
– Przychody z pozostałych usług internetowych były na niższym poziomie niż w analogicznym okresie roku poprzedniego zarówno w Yieldbird, jak i w spółce Gazeta.pl – zaznaczono.
Więcej na IT, mniej na pracowników
Półroczne wydatki operacyjne segmentu internetowego wyniosły 69 mln zł, o 0,7 proc. więcej niż przed rokiem (68,5 mln), chociaż w samym drugim kwartale nieznacznie zmalały – o 0,5 proc. do 37 mln zł.

W górę poszły przede wszystkim koszty usług obcych – w skali półrocza o 28 proc. do 38,4 mln zł. W sprawozdaniu opisano, że "to głównie efekt wyższych kosztów dzierżawy powierzchni reklamowych zarówno w Gazeta.pl, jak i spółce Yieldbird oraz wyższych kosztów usług komputerowych w Gazeta.pl".
– Do wzrostu kosztów usług obcych przyczyniło się zwiększenie obciążeń za usługi IT, co wynika z centralizacji tych usług w Grupie (grupie kapitałowej Agora – przyp.) w celu zwiększenia ich efektywności. Efektem centralizacji jest wzrost kosztów usług obcych przy jednoczesnym spadku wynagrodzeń segmentu – dodano.
Ponadto wydatki na reprezentację i reklamę zwiększyły się o 4,5 proc. do 6,9 mln zł (tylko w drugim półroczu, tak jak rok wcześniej, wyniosły 5,4 mln), co jest efektem większych nakładów na reklamy Gazeta.pl.

Za to półroczne koszty pracownicze poszły w dół o 22,4 proc. do 21,1 mln zł, z czego w drugim kwartale – o 25,6 proc. do 9,9 mln zł. W sprawozdaniu podano, że "to przede wszystkim efekt niższego zatrudnienia związany z przejściem etatów do Grupy w związku z centralizacją usług, jak również z przeprowadzoną restrukturyzacją".
W styczniu i lutym 2026 roku grupa Agora w ramach zwolnień grupowych (poprzedzonych programem odejść dobrowolnych) pożegnała się ze 140 pracownikami, z czego Gazeta.pl rozstała się z 46 osobami, Wyborcza – z 56, Eurozet Consulting – z 13, a w innych spółkach redukcja w sumie objęła 25 osób.
Spadek przychodów i wzrost kosztów spowodowały pogłębienie ujemnej rentowności pionu internetowego. W skali półrocza strata EBITDA wzrosła z 6,2 do 10,3 mln zł, a strata netto – z 10 do 12,3 mln, natomiast w samym drugim półroczu – odpowiednio z 2,6 do 5 mln i z 4,5 do 6 mln.

Jak już opisywaliśmy, cała grupa kapitałowa Agora w drugim kwartale 2026 roku wypracowała wzrost przychodów sprzedażowych r/r o 2,9 proc. do 390,6 mln zł, bo przy spadku w kinach i dystrybucji filmowej wpływy reklamowe poszły w górę o 12,5 proc. Wynik netto firmy poszedł w górę z 3,1 mln zł straty do 10,4 mln zysku.












