Grupa SMT na 2013 r. prognozuje 200 mln zł przychodu i 13,5 mln zł zysku

Zarząd Grupy SMT (do niedawna działającej pod nazwą Grupa ADV) przedstawił prognozę wyników finansowych na 2013 rok.

km
km
Udostępnij artykuł:

Według założeń Grupy SMT, skonsolidowane przychody spółki ze sprzedaży ogółem wyniosą w 2013 roku 200 mln zł (wzrost o 56% r/r), EBITDA osiągnie wynik 16 mln zł (wzrost o 21% r/r), skonsolidowany zysk netto wyniesie 13,5 mln zł (wzrost o 90% r/r), a EPS - 1,19 zł na akcję. Prognoza nie uwzględnia efektu zdarzeń jednorazowych, takich jak np. planowana sprzedaż Lemon Sky.

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na prognozowane rezultaty w bieżącym roku ma mieć zakończenie rozpoczętego na przełomie 2012/2013 procesu przejęcia 100% akcji w SMT Software i Codemedia. Dzięki niemu możliwe ma być zoptymalizowanie struktury organizacyjnej, poprawa gospodarki finansowej oraz skupienie się na oferowaniu technologii informatycznych w modelu B2B.

W 2013 r. do pomiotów objętych pełną konsolidacją przez Grupę SMT dołączy spółka iAlbatros, która jest dostawcą usług rezerwacji hotelowych dla klientów biznesowych na polskim i francuskim rynku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

VML Enterprise Solutions w Polsce zmienia nazwę na WPP Enterprise Solutions

VML Enterprise Solutions w Polsce zmienia nazwę na WPP Enterprise Solutions

Vistula wspiera team Mai Chwalińskiej

Vistula wspiera team Mai Chwalińskiej

Kanały Polsatu Sport pokażą mecze Górnika Zabrze w kwalifikacjach do europejskich pucharów UEFA

Kanały Polsatu Sport pokażą mecze Górnika Zabrze w kwalifikacjach do europejskich pucharów UEFA

Disney+ znów obniża ceny. Wakacyjna promocja nie dla wszystkich

Disney+ znów obniża ceny. Wakacyjna promocja nie dla wszystkich

Transformacja rynku nieruchomości. Czas i energooszczędność nową walutą w branży budowlanej
Materiał reklamowy

Transformacja rynku nieruchomości. Czas i energooszczędność nową walutą w branży budowlanej

Najwięksi wydawcy pozywają Google. Bo gigant trenuje AI na ich książkach

Najwięksi wydawcy pozywają Google. Bo gigant trenuje AI na ich książkach