Hanna Lis w TVN Style, stacja zbroi się na wiosnę

Hanna Lis poprowadzi program kulinarny w TVN Style. Format, oparty na zagranicznej licencji, ma pojawić się na antenie kobiecej telewizji wiosną.

Kamil Sokołowski
Kamil Sokołowski
Udostępnij artykuł:

- To duży program z poważnym budżetem i zagranicznymi producentami - mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN. Stacja na razie nie zdradza szczegółów projektu, ale format ma być jednym z filarów oferty TVN Style na wiosnę. Latem, powtórkowo, prawdopodobnie trafi także do TVN.

Wiosną TVN Style pokaże również program „Trinny i Susannah ubierają Polskę” z udziałem słynnych stylistek Trinny Woodall i Susannah Constantine (więcej na ten temat).

Oba programy wpisują się w część strategii, która zakłada zwiększanie udziału polskich produkcji w stacjach tematycznych Grupy TVN. - Kanały tematyczne zwykle kierowane są centralnie z Nowego Jorku lub Londynu, siłą TVN Style jest polskie zarządzanie i polski kontent, którego nie sposób kupić w żadnej z bibliotek. Chcemy wykorzystywać te atuty - tłumaczy Edward Miszczak.

Kanał TVN Style miał w styczniu 0,36 proc. udziału w rynku. Konkurencyjne TLC i Polsat Cafe zanotowały odpowiednio po 0,4 proc. i 0,26 proc. udziału (grupa 4+, dane Nielsen Audience Measurement).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń