Hasan Piker przeniósł politykę na Twitcha. Republikanie wykorzystują go przeciw demokratom

Hasan Piker zbudował na streamingu publiczność, do której chcą docierać politycy amerykańskiej lewicy. Jego wypowiedzi stały się zarazem narzędziem ataków na demokratycznych kandydatów. Podczas wrześniowej konwencji republikanów w Dallas komentator pojawiał się w materiałach przedstawiających przeciwników partii jako radykałów.

Kacper Peresada
Kacper Peresada
Udostępnij artykuł:
Hasan Piker przeniósł politykę na Twitcha. Republikanie wykorzystują go przeciw demokratom
Hasan Piker urodził się w USA
Fot. wikipedia.org

Kiedy 9 września republikanie wyświetlili na ekranie konwencji zdjęcie Hasana Pikera w bieliźnie, jego bohater oglądał wydarzenie podczas własnej transmisji. Zareagował śmiechem i niedowierzaniem. Fotografia z Instagrama znalazła się w filmie atakującym amerykańską lewicę, obok materiałów z protestów Black Lives Matter i wypowiedzi Donalda Trumpa o komunizmie. Republikański komitet krajowy wcześniej określał Pikera jako "nienawidzącego Ameryki rzecznika" demokratów.

Zdjęcie wyświetlone podczas konwencji republikanów
Zdjęcie wyświetlone podczas konwencji republikanów © Licencjodawca | Instagram

Piker, znany w internecie jako HasanAbi, nie jest jednak partyjnym rzecznikiem. To lewicowy komentator, który krytykuje również demokratów, m.in. za politykę wobec Izraela i wojny w Gazie czy za finansowe wspieranie Ukrainy.

Wspierał Berniego Sandersa w demokratycznych prawyborach w 2016 i 2020 roku. Kamali Harris nie udzielił natomiast publicznego poparcia w kampanii prezydenckiej w 2024 roku, wskazując na politykę administracji Bidena wobec wojny w Gazie. Później deklarował jednak, że sam na nią zagłosował. W swoich transmisjach łączy analizowanie wiadomości z popkulturą, oglądaniem materiałów innych mediów i rozmowami z widzami. Posługuje się potocznym językiem, przeklina i otwarcie prezentuje poglądy.

Od The Young Turks do Twitcha

Urodził się w 1991 roku w New Jersey, ale wychował w Stambule. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych ukończył politologię i komunikację na Rutgers University. Karierę rozpoczął w The Young Turks, internetowej sieci współtworzonej przez jego wuja Cenka Uygura. Od stażu i pracy przy reklamie przeszedł do prowadzenia oraz produkowania programów. W 2016 roku uruchomił "The Breakdown", serię politycznych materiałów publikowanych na Facebooku.


WIDEO
RUSSIA HAS INVADED UKRAINE

Na Twitchu zaczął nadawać w 2018 roku. Dwa lata później odszedł ze sieci wujka, żeby skoncentrować się na własnym kanale. Przełom przyniósł rok wyborów prezydenckich: jego transmisję z wyników głosowania w 2020 roku oglądało w szczycie około 230 tys. osób jednocześnie. W tym samym roku uczestniczył we wspólnym graniu w "Among Us" z kongresmenkami Alexandrią Ocasio-Cortez i Ilhan Omar, połączonym z zachęcaniem do udziału w wyborach.

Kariera Pikera pokazuje, jak zmienia się sposób korzystania z informacji na świecie. Według badania Pew Research Center z 2024 roku, 21 proc. dorosłych Amerykanów regularnie czerpało wiadomości od influencerów. Wśród osób w wieku 18–29 lat odsetek wynosił 37 proc. Badanie obejmowało twórców informacyjnych na różnych platformach społecznościowych.

Widzowie wybierają komentatora

Zdaniem dr. hab. Adama Szynola, medioznawcy z Uniwersytetu Wrocławskiego, zainteresowanie takimi twórcami wpisuje się w pogłębiający się podział między odbiorcami mediów tradycyjnych a kolejnymi pokoleniami.


Ekspert przywołuje własne doświadczenia z zajęć: gdy pyta studentów o telewizor w domu, rękę podnoszą pojedyncze osoby, często mieszkające jeszcze z rodzicami. Młodzi odbiorcy wybierają natomiast kanały tematyczne i związanych z nimi twórców, których potrafią słuchać godzinami.

– Jeżeli z kimś się zgadzają albo ktoś trafia w ich przekonania, podtrzymuje je, to czasami znaczenie ma nawet kwestia używanego języka. Język internetu jest zupełnie inny – wyjaśnia Szynol.

Jak dodaje, internetowe komentatorstwo dopuszcza więcej emocji i wulgaryzmów niż tradycyjne radio czy telewizja. W jego ocenie dla części młodych odbiorców atrakcyjność sposobu mówienia może mieć większe znaczenie niż to, czy twórca spełnia zawodowe standardy dziennikarstwa.

Przenosząc komentarz polityczny na platformę kojarzoną z grami, Piker chciał dotrzeć do młodszej publiczności i stworzyć przeciwwagę dla prawicowych głosów w internecie. Wielogodzinne transmisje pozwoliły mu zbudować społeczność skupioną wokół regularnego wspólnego oglądania i komentowania wydarzeń.

Politycy walczą o publiczność streamerów

Dla polityków występ u internetowego twórcy jest sposobem dotarcia do jego publiczności. Szynol wskazuje, że daje również możliwość zaprezentowania się jako osoba swobodna, otwarta na młodszych odbiorców i nieobawiająca się rozmowy poza tradycyjnym studiem.

Porównuje tę strategię z zapraszaniem influencerów do telewizyjnych programów rozrywkowych: nadawcy liczą, że wraz z uczestnikiem przyjdzie część jego widowni. Podobnie politycy próbują wykorzystać rozpoznawalność gospodarza do zwiększenia własnej.

Taka współpraca ma jednak konsekwencje. Podczas konwencji w Dallas republikanie przedstawiali najbardziej progresywne postacie jako reprezentatywne dla całej Partii Demokratycznej. Atakowali m.in. Jamesa Talarico, który ubiega się o mandat senatora z Teksasu, rywalizując z Kenem Paxtonem. W przemówieniach i filmach pojawiali się również Piker oraz demokratyczny kandydat do Senatu z Michigan Abdul El-Sayed.

To właśnie przeciw El-Sayedowi republikanin Mike Rogers wykorzystał dawną wypowiedź streamera, że "Ameryka zasłużyła na 11 września". W wystąpieniu w Dallas zarzucił rywalowi prowadzenie kampanii z człowiekiem, który wypowiedział te słowa. El-Sayed określił komentarz Pikera jako głupi, a sam streamer przyznawał, że użył niewłaściwych sformułowań. Republikanie wykorzystali więc współpracę z internetowym twórcą, aby obciążyć kandydata wypowiedzią, której sam nie wygłosił.

Socjalista z majątkiem

Piker budzi spory także po lewej stronie sceny politycznej. Reprezentuje nurt amerykańskiej lewicy skupiony na krytyce polityki zagranicznej USA i ich dominacji. Osobnym przedmiotem krytyki jest jego zamożność: mieszka w domu kupionym za 2,7 mln dolarów, jeździ Porsche i prowadzi markę odzieżową Ideologie. Jak opisywał "The New Yorker", również na lewicy zarzuca się mu bycie "salonowym socjalistą".

Zastrzeżenia budzi również jego opowieść o finansowych początkach. Piker twierdzi, że przed podjęciem pierwszej pracy był "spłukany". Nie mówił natomiast otwarcie o tym, że jego ojciec Mehmet Behçet Piker był menedżerem tureckiego konglomeratu Sabancı Holding, a zawodowy start Hasan otrzymał w sieci współtworzonej przez własnego wuja. Do dzisiaj utrzymuje, że ojciec stracił pieniądze przed jego studiami, a on sam miał problemy finansowe między ukończeniem uczelni a rozpoczęciem pracy.

Popularność nie zastępuje weryfikacji

Szynol, mówiąc szerzej o internetowym komentatorstwie, podkreśla znaczenie zaplecza redakcyjnego i weryfikacji informacji.

Wskazuje na rolę redaktora naczelnego, kolegium i obowiązujących w redakcji zasad. W badaniach, które prowadził wśród doświadczonych dziennikarzy, rozmówcy wymieniali wiarygodność i sprawdzanie źródeł jako podstawy swojej pracy. Ekspert powątpiewa, czy równie oczywiste są one dla wszystkich internetowych twórców zajmujących się tematami informacyjnymi.


WIDEO
The Sims 2™ z ADRIANEM ZANDBERGIEM

Łączenie komentarza społecznego i politycznego ze streamingiem pojawia się również w Polsce. Przykładem jest Kasia Babis, która zaprosiła do swojej transmisji Adriana Zandberga. Szynol ocenia, że ten segment w Polsce dopiero się rozwija, zaznaczając, że nie prowadził badań jego skali. Wskazuje jednak na zmianę, która sprzyja takim formatom: odbiorcy coraz częściej wybierają konkretną osobę i jej sposób opowiadania o świecie, a rozpoznawalność tradycyjnych dziennikarzy wśród młodych ludzi słabnie.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gemius: Koszty dostawy zniechęcają do e-zakupów. Co czwarty klient narzeka na nachalne promocje

Gemius: Koszty dostawy zniechęcają do e-zakupów. Co czwarty klient narzeka na nachalne promocje

W tym miejscu naziemna telewizja cyfrowa zniknie w 2034 roku lub dekadę później

W tym miejscu naziemna telewizja cyfrowa zniknie w 2034 roku lub dekadę później

Szefowie marketingu coraz krócej na stanowisku

Szefowie marketingu coraz krócej na stanowisku

Humanoidalny Edward Warchocki reklamuje Centrum Janki

Humanoidalny Edward Warchocki reklamuje Centrum Janki

Nauka, sport, rozwój. Programy społeczne Grupy Maspex tworzone z myślą o przyszłych pokoleniach
Materiał reklamowy

Nauka, sport, rozwój. Programy społeczne Grupy Maspex tworzone z myślą o przyszłych pokoleniach

Regulator bada, czy Canal+ nadużywał pozycji na rodzimym rynku

Regulator bada, czy Canal+ nadużywał pozycji na rodzimym rynku