O śmierci Joanny Dziwak poinformował w poniedziałek Marcin Orliński. – Joasia Dziwak, serdeczna koleżanka chyba wszystkich z nas. ponieważ zawsze mnie denerwowała swoim spóźnialstwem, załączam wiersz napisany przed czterema laty i oczywiście pełen pretensji. teraz pretensje te jeszcze wzrosły Głęboka żałość – stwierdził na Facebooku pisarz Adam Wiedeman.
Aleksy Uchański podkreślił, że Joanna Dziwak "reprezentowała wyjątkowy typ człowieka, który myśli, pisze, tworzy i wygląda tak jak chce, a nie tak jak inni chcieliby by to czynił". – Zawsze i bezgranicznie była sobą i często ją to wiele kosztowało; reakcje otoczenia i społeczności zadawały jej ból, rozmawialiśmy o tym. Ale nigdy nie było to wystarczającym powodem by następnym razem coś przemilczała lub zrobiła wbrew sobie – opisał.

– Jej talent nie podlega dyskusji, czytałem jej świetne wiersze i powieść. A kiedy chciało jej się spróbować robienia memów, stworzyła Hipsterski Maoizm, stronę o niewątpliwie historycznym znaczeniu. Kochała politykę i żyła nią. Nigdy nie opuszczało jej poczucie humoru, a miała wybitne – dodał.
Uchański zaznaczył, że zmarła pisarka "od kilku lat walczyła z ciężkimi chorobami, ale nie chciała nas epatować swoim cierpieniem".
– Zamiast tego wolała lekki humor i piękne zdjęcia Wiem o niej więcej niż chciałbym tu napisać i muszę to streścić do stwierdzenia, że życie było dla niej niesprawiedliwe. Ona wiele wycierpiała. A jednak ostatnie co mi napisała to żart z mojego wyglądu po operacji. Taka ona była, nasza Joasia – stwierdził.

Joanna Dziwak pisarką i autorką memów
Joanna Dziwak jako poetka zadebiutowała w 2010 roku tomem "sturm & drang". Jej wiersze były publikowane m.in. w "Odrze", "Akcencie", "Toposie", "Czasie Kultury" i "Twórczości". W 2014 roku ukazała się jej książka prozatorska "Gry losowe".
Przez ponad dekadę tworzyła fanpage facebookowy Hipsterski Maoizm z memami dotyczącymi bieżących wydarzeń.











