Kolejne nowości w Yahoo!

W niecały tydzień po tym, gdy Yahoo! wystartowało ze swoim nowym serwisem Yahoo! 360, niedługo w jego ofercie znajdzie się właśnie zakupiony najpopularniejszy internetowy serwis wymiany i przesyłania zdjęć o nazwie Flickr

Marcin Tomczyk
Marcin Tomczyk
Udostępnij artykuł:

Flickr oferuje swoim użytkownikom możliwość przesyłania na serwer zdjęć ze swoich komputerów i telefonów komórkowych, tworzenia internetowych albumów fotograficznych i wrzucania zdjęć na swoje blogi.

Yahoo! potwierdziło zakup Flickr, lecz nie podało szczegółów transakcji. Jednocześnie firma oświadczyła, że Flickr pozostanie nadal samodzielnym serwisem. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Yahoo! rozpoczęło testy swojego najnowszego produktu. Nowy serwis- Yahoo! 360 będzie łączył w sobie blogging i społeczny networking- dwa najszybciej rozwijające się rodzaje internetowej aktywności.

Rozwój tego segmentu działalności Yahoo! jest odpowiedzią na kroki jego głównych konkurentów z branży. W grudniu Microsoft dołączył do swojego serwisu MSN Web specjalny serwis o nazwie MSN Space poświęcony bloggingowi. Google w międzyczasie również dodało do swojej oferty serwis Blogger i obecnie dopracowuje networkingowy serwis Orkut.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi