MSP przygotowało założenia do projektu przyspieszającegoprywatyzację

Resort skarbu przygotował założenia do projektu ustawy, którejcelem jest zwiększenie efektywności nadzoru właścicielskiego SkarbuPaństwa i przyspieszenie prywatyzacji.

isb - kk
isb - kk
Udostępnij artykuł:

Ministerstwo skarbu chce w jednym akcie prawnym skupić wszystkieprzepisy o nadzorze właścicielskim SP. Chodzi o ustawy: okomercjalizacji i prywatyzacji, tzw. ustawę kominową oraz ozasadach wykonywania uprawnień przysługujących SP.

Założenia do projektu przewidują "powierzenie wykonywanianadzoru właścicielskiego Skarbu Państwa w maksymalnie najszerszymzakresie Ministrowi Skarbu oraz Ministrowi Gospodarki nadpodmiotami uznanymi za szczególnie ważne z powodu wykonywaniaistotnych zadań publicznych".

Zgodnie z nowymi rozwiązaniami, Minister Skarbu w drodzerozporządzenia ma określać listę spółek o kluczowym znaczeniu dlainteresów SP.

Celem projektu ma być m.in. przyspieszenie prywatyzacji iprzeprowadzanie jej w sposób jawny.

Resort skarbu chce również rozszerzyć możliwość bezpłatnegoprzekazywania akcji lub udziałów należących do SP zainteresowanymjednostkom samorządu terytorialnego. Obecnie SP ma udziały w ponad1200 spółkach.

Założenia do projektu zostały skierowane do Stałego KomitetuRady Ministrów.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji