Nagość po włosku w kalendarzu Media Markt na 2014

W piątej edycji kalendarza sieci elektromarketów Media Markt znajdują się zdjęcia nagich modelek we włoskiej scenerii. Kalendarz jak zwykle trafi wyłącznie do najważniejszych partnerów Media Markt.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Sesję do nowego kalendarza Media Markt zrealizowano we włoskim regionie Liguria. Czarno-białe zdjęcia pokazują nagie modelki z urządzeniami RTV i AGD oraz gadżetami elektronicznymi (na fotografii przy każdym miesiącu prezentowana jest inna marka).

- Piękne kobiety i niepospolite otoczenie to cechy charakterystyczne naszych kalendarzy - komentuje Ewelina Piątek, manager ds. marketingu Media Markt. - Prowokacyjny styl wydawnictwa idealnie współgra z wizerunkiem naszej marki - podkreśla.

W dotychczasowej 4-letniej historii kalendarza Media Markt tylko w 2012 roku pojawiły się w nim kolorowe zdjęcia. W pozostałych wydaniach znajdowały się klasyczne, czarno-białe akty - w kalendarzu na bieżący rok pokazano modelki jako rezydentki i pokojówki hotelowe (zobacz więcej).

Fotografie do nowego kalendarza wykonał Łukasz Pęcak, a sesję zdjęciową zrealizowało studio filmowe M5.

Kalendarz jak zwykle wydawany jest w limitowanym nakładzie, wynoszącym 1 200 egzemplarzy i trafi wyłącznie do najważniejszych partnerów handlowych Media Markt.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji