Analiza objęła 50 wydań audycji emitowanych między 16 a 27 marca 2026 r. Skontrolowano: 20 wydań rozmów w "Sygnałach dnia" (Program 1), 20 wydań "24 pytania" (Polskie Radio 24) oraz 10 wydań "Bez uników" (Program 3).
Rada wskazała, że to najważniejsze pozycje publicystyczne w ramówkach anten ogólnopolskich Polskiego Radia.
Jakie zastrzeżenia ma KRRiT?
KRRiT relacjonuje, że w tych pasmach widoczna była dominacja jednej perspektywy politycznej i selekcyjny dobór tematów. Według raportu częściej eksponowano narracje krytyczne wobec prezydenta Karola Nawrockiego i środowisk opozycyjnych, rzadziej zaś oceniano działania przedstawicieli rządu. W pytaniach dziennikarzy pojawiały się sugestie interpretacyjne, a wypowiedzi gości nie były zderzane z innymi opiniami.
KRRiT zwraca uwagę na styl prowadzenia rozmów — w audycjach odnotowano sformułowania nacechowane emocjonalnie oraz różnicowanie podejścia do rozmówców ze względu na ich poglądy. Rada podkreśla, że miejscami dziennikarze sprawiali wrażenie uczestników sporu, a nie moderatorów debaty. W ocenie regulatora przekładało się to na brak bezstronności i naruszenie standardów misji publicznej.

Rada wskazała również, że złożone tematy społeczne, gospodarcze i międzynarodowe przedstawiano głównie przez pryzmat bieżącego konfliktu politycznego. Zdaniem autorów monitoringu ograniczało to rolę edukacyjną audycji oraz pogłębioną, ekspercką analizę, która powinna towarzyszyć publicystyce mediów publicznych.
— Media publiczne finansowane ze środków obywateli mają szczególną misję, a ich zadaniem jest rzetelne informowanie, wyjaśnianie i prezentowanie różnorodnych punktów widzenia — podkreśla KRRiT w podsumowaniu monitoringu. Rada akcentuje, że niespełnianie tych standardów osłabia debatę publiczną i zaufanie odbiorców.
W raporcie wymieniono obszary, które — według KRRiT — były marginalizowane. Rzadziej podejmowano kwestie ważne społecznie: sytuację w ochronie zdrowia, rosnący dług publiczny, bezrobocie czy realizację obietnic wyborczych. Jednocześnie akcentowano wątki korzystne dla rządzącej ekipy politycznej.

Wnioski z monitoringu mogą posłużyć jako punkt odniesienia dla oceny kolejnych audycji w publicznym radiu. KRRiT zaznacza, że oczekuje od nadawcy powrotu do roli bezstronnego moderatora dyskusji, w tym poszerzenia spektrum tematów i dopuszczania różnorodnych opinii.
Ile czasu miały partie polityczne w Polskim Radiu?
Jak podał członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski, według danych nadesłanych przez Polskie Radio w pierwszym kwartale 2026 roku, łączny udział czasu dla partii tworzących i popierających rząd wyniósł 61,72 proc., a dla partii opozycyjnych — 38,28 proc. Na prezentację stanowisk Platformy Obywatelskiej przypadło 20,97 proc. czasu antenowego, a Prawa i Sprawiedliwości — 32,02 proc.
Łącznie publiczny nadawca radiowy wyemitował około 72 godzin audycji z udziałem sił politycznych. W rozbiciu na wybrane podmioty: Nowa Lewica miała 12,58 proc. (9:00:20), Polska 2050 — 17,89 proc. (12:48:23), Polskie Stronnictwo Ludowe — 7,62 proc. (5:27:22), Konfederacja Wolność i Niepodległość — 6,26 proc. (4:28:59).

Z danych nadesłanych do KRRiT przez Polskie Radio wynikało, że nadawca publiczny, w czwartym kwartale 2022 roku (podczas rządów PiS), poświęcił łącznie 71 proc. czasu przeznaczonego na przedstawienie stanowisk partii tworzących rząd i popierających go (Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska, Partia Republikańska). Na prezentację stanowisk Prawa i Sprawiedliwości w tym czasie w 2022 roku przeznaczono 69 proc. czasu, a Solidarnej Polski – 2 proc.










