W rozmowie z dziennikiem wicepremier Krzysztof Gawkowski kreśli wizję państwa walczącego o suwerenność technologiczną w cieniu głębokiego konfliktu z Pałacem Prezydenckim. Krytykuje postawę prezydenta Karola Nawrockiego, oskarżając go o "deptanie Konstytucji" i abdykację z obowiązków, co – jego zdaniem – powinno skutkować postawieniem głowy państwa przed Trybunałem Stanu.
Gawkowski zarzuca prezydentowi blokowanie ustaw, w tym przepisów o bezpieczeństwie dzieci w internecie, mimo uwzględnienia w projektach (tzw. DSA 2.0) wszystkich postulatów Nawrockiego. Rozmówca "Rz" deklaruje jednak, że mimo napięć, będzie próbował realizować swoje projekty, w tym regulacje dotyczące rynku cyfrowego oraz podatek cyfrowy dla gigantów technologicznych.
Polska wdroży unijny AI Act
W obszarze sztucznej inteligencji resort stawia na wdrożenie unijnego AI Act bez zbędnej nadregulacji. Proces legislacyjny – jak mówi w rozmowie z "Rz" Gawkowski – ma zakończyć się do wakacji.

Powstanie wtedy Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa AI, pełniąca rolę zarówno wsparcia rozwoju, jak i nadzoru nad rynkiem, m.in. poprzez certyfikację modeli językowych. Minister dopuszcza blokowanie szkodliwych technologii, traktując to jednak jako ostateczność.
Gawkowski popiera zakaz używania smartfonów na lekcjach, który Ministerstwo Edukacji planuje wprowadzić od 1 września 2026 r. Zapowiada przeciwdziałanie zbyt łatwemu dostępowi do pornografii i mediów społecznościowych dla osób poniżej 14–15 roku życia. Jak wskazuje, pomocny ma być wchodzący w życie w najbliższym czasie europejski portfel tożsamości.
Minister podkreśla też znaczenie budowy suwerenności technologicznej, obejmującej m.in. rozwój własnych modeli AI, centrów danych oraz infrastruktury cyfrowej, a także wskazuje ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa jako jedno z kluczowych osiągnięć resortu.

Pytany o głosowanie w sprawie odwołania minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, Gawkowski deklaruje jej poparcie i wyraża przekonanie, że nie dojdzie do rozpadu rządu. Wicepremier w wywiadzie dla "Rz" podkreśla, że w przyszłorocznych wyborach Lewica powinna wystartować samodzielnie. Pozostaje też otwarty na powrót do współpracy z formacją Adriana Zandberga.
źródło: PAP














