Lubelskie będzie promowane w „Dzień Dobry Wakacje” w TVN

Władze województwa lubelskiego zawarły z TVN Media umowę, dzięki której województwo lubelskie będzie promowane w programie „Dzień Dobry Wakacje”.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Lubelskie będzie promowane w „Dzień Dobry Wakacje” w TVN

Walory kulturowe, turystyczne i gospodarcze lubelskiego będą promowane w dwóch odcinkach „Dzień Dobry Wakacje”. W których konkretnie, tego nie podano.

W ramach współpracy producenci programu we współpracy z przedstawicielami regionu wybiorą miejsce na terenie województwa lubelskiego, w którym zostanie zorganizowane studio wyjazdowe i z niego będzie nadawany program na żywo. W tych dwóch wydaniach poświęconych tym okolicom zostanie pokazany wywiad z osobą związaną i promującą lubelskie, zostaną pokazane również wydarzenia kulturalne, które są tu organizowane oraz zostanie zaprezentowana regionalna kuchnia. Władze lubelskiego liczą, że dzięki tej współpracy uda im się wypromować zarówno cały region, jak i atrakcje Kazimierza Dolnego, a także umożliwi to zbudowanie atrakcyjnego wizerunku Lubelszczyzny wśród widzów.

Wartości kontraktu nie ujawniono.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowa wspólna ramówka wideo "Wyborczej" i Gazeta.pl. "Oglądalność wzrosła 10-krotnie"

Nowa wspólna ramówka wideo "Wyborczej" i Gazeta.pl. "Oglądalność wzrosła 10-krotnie"

Sakiewicz promuje swoje bajki. Część dochodu dla "represjonowanych przez reżim Tuska"

Sakiewicz promuje swoje bajki. Część dochodu dla "represjonowanych przez reżim Tuska"

Kolejne gwiazdy skazane. Promowały mocny alkohol

Kolejne gwiazdy skazane. Promowały mocny alkohol

Wpadka portalu TVP Info. Pomylono nowego prezesa CPK z wiceministrem

Wpadka portalu TVP Info. Pomylono nowego prezesa CPK z wiceministrem

Czym jest BIK i jaką rolę pełni w systemie finansowym?
Materiał reklamowy

Czym jest BIK i jaką rolę pełni w systemie finansowym?

Koniec niezależnej gazety w Rosji. Naczelny: to wina władz i służb specjalnych

Koniec niezależnej gazety w Rosji. Naczelny: to wina władz i służb specjalnych