Alior Sync likwiduje 5-procentowy cash-back

Alior Sync poinformował klientów o likwidacji programu premiującego 5-procentowym zwrotem zakupów dokonywanych przez internet. Bank szykuje zmiany w ofercie.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Alior Sync likwiduje 5-procentowy cash-back

Jeszcze do 31 marca br. klienci banku Alior Sync będą otrzymywali zwrot w wysokości 5 proc. za zakupy internetowe, za które zapłacą kartami debetowymi oraz za pośrednictwem systemu przelewów elektronicznych „Płacę z Alior Sync”.

Bank zapewnia, że dzięki likwidacji programu premiującego utrzymane zostaną pozostałe warunki prowadzenia konta osobistego. Zatem samo prowadzenie ROR, użytkowanie karty debetowej, wypłaty z bankomatów (w Polsce i na świecie) oraz krajowe przelewy internetowe mają nadal pozostać bezpłatne.

Klienci Alior Syncu otrzymali wiadomości e-mail informujące o zamknięciu cash-backu w nocy z czwartku na piątek. Informacja znajduje się również w panelu powiadomień bankowości internetowej.

Alior Sync zapowiada wprowadzenie do oferty mobilnych usług płatniczych MasterCard Mobile oraz kart NFC (Near Field Communication), czyli usług pozwalających na płatności zbliżeniowe, dokonywane telefonem komórkowym. O terminie udostępnienia kart klienci zostaną poinformowani w oddzielnym komunikacie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji