Anna Kocińska client service director w agencji V&P

Anna Kocińskiej awansowała na stanowisko client service director w agencji marketingowej V&P.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Anna Kocińska client service director w agencji V&P
Anna Kocińska

Anna Kocińska pracuje w agencji V&P od ponad 3 lat. Do tej pory pełniła funkcję account group head, koordynując prace zespołu client service ze specjalnością retail. Prowadziła i nadzorowała projekty dla takich klientów jak: Hebe, Lewiatan, Kompania Piwowarska, Eurocash, Duży Ben, Hochland oraz Ajinomoto.  

Jako client service director Kocińska będzie zarządzała 10 osobowy zespołem, który specjalizuje się w obsłudze klientów z branży handlowej, spożywczej, samochodowej oraz farmaceutycznej. Na zakres realizowanych projektów składają się: strategie marketingowe, rebrandingi, aktywacje konsumenckie, produkcje wideo, kampanie 360 oraz eventy.

Wcześniej przez 8 lat zajmowała się produkcją wideo na różnych szczeblach, m.in. jako producent i kierownik produkcji, ale również jako koordynator post produkcji i scenarzysta. Wyprodukowała kilkaset filmów reklamowych i korporacyjnych dla klientów: Orlen, Suzuki, VW, SGB, Credit Agricole, Super-Pharm, Lech Pils, Lewiatan, Amica, Biofarm, Orkla Care, Phytopharm, Everest Finanse i wielu innych.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji