Chiński balon szpiegowski lepszy niż satelita? Gen. Polko: proste rozwiązania są najlepsze

W ostatnich dniach Amerykanie zestrzelili cztery obiekty latające, w tym chiński balon zwiadowczy. Może wydawać się anachronizmem prowadzenie działań zwiadowczych za pomocą balonu w dobie eksploracji kosmosu, satelit i dronów. Jednak zdaniem ekspertów, balon zwiadowczy ma ogromne zalety.

Beata Czuma
Beata Czuma
Udostępnij artykuł:
Chiński balon szpiegowski lepszy niż satelita? Gen. Polko: proste rozwiązania są najlepsze
Zbieranie szczątków balonu, fot. U.S. Northern Command

Chiński balon zwiadowczy został zestrzelony 4 lutego nad Oceanem Atlantyckim, u wybrzeży Karoliny Południowej przez myśliwiec F-22 z bazy sił powietrznych Langley w Wirginii oraz wspierające go Raptory. Moment zestrzelenia balonu został nagrany i udostępniony w mediach społecznościowych.

Wojsko amerykańskie podało, że balon przyleciał 28 stycznia nad Wyspy Aleuckie  i przemieszczał się nad Alaską, a potem wleciał w kanadyjską przestrzeń powietrzną i powrócił do USA nad północne Idaho 31 stycznia.

Administracja Bidena uważa, że zestrzelony chiński balon został zaprojektowany do zbierania sygnałów wywiadowczych w ramach szeroko zakrojonego programu obserwacyjnego, którego celem jest ponad 40 krajów – podała agencja Associated Press. Jak donosi CNN, Chiny przeprowadziły w ostatnich latach 24 misje obserwacyjne na co najmniej pięciu kontynentach.

Chiny ostro skrytykowały USA za zestrzelenie balonu, twierdząc, że to cywilny obiekt przeznaczony do badań meteorologicznych.

Gen. Polko: balony są elementem systemu wywiadowczego

Nie wiadomo jeszcze, jakie informacje zebrał chiński bezzałogowy sterowiec, ale amerykańscy eksperci podkreślają, że balony krążące na dużych wysokościach mogą mieć przewagę nad satelitami i dronami. Są m.in. wyposażone w sprzęt, który może wykonywać precyzyjne zdjęcia, wyraźniejsze niż robią to satelity.

Dlaczego w dobie satelit i dronów Chińczycy używają balonów do szpiegowania?

- Z prostej zasady „keep it straight and system for stupid”, którą wprowadził Kelly Johnson, inżynier  i projektant szpiegowskiego samolotu U-2. To nie jest tak, że zaawansowane technologie są najlepsze, bo proste sposoby są skuteczne i tanie.
Można wiele takich balonów wypuścić i liczyć na to, że zbiorą jakieś dane, bo nie są drogie, natomiast zniszczenie ich jest już bardzo kosztowne – mówi portalowi Wirtualne Media gen. Roman Polko, były dowódca GROM.

- Lata temu Stany Zjednoczone zachłysnęły się wywiadem satelitarnym, ale wiadomo, że to tylko w filmach o Jamesie Bondzie satelita może wykryć wszystko. Okazało się, że zaniedbano wówczas rozpoznanie osobowe, a ono jest bardzo potrzebne. Ze stratosfery nie da się prowadzić całego spektrum wywiadowczego, takiego jak namierzanie i podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, dlatego balon jest elementem całego systemu wywiadowczego, który zbiera informacje i weryfikuje je. Poza tym balon, w przeciwieństwie do satelity, może tkwić w jednym miejscu bardzo długo i monitorować konkretne obiekty zainteresowania – dodaje były wojskowy.

Specjalny zespół zbada niezidentyfikowane obiekty

Siły amerykańskie zlikwidowały też trzy inne niezidentyfikowane obiekty nad Alaską, Kanadą i jeziorem Huron (na granicy między USA a Kanadą) w dniach 10-12 lutego. W poniedziałek 14 lutego Biały Dom poinformował, że powołał zespół do zbadania tych obiektów.

Powołany zespół będzie konsultował się z firmami sektora prywatnego, produkującymi balony meteorologiczne lub inne jednostki, podobne do obiektów zestrzelonych między piątkiem a niedzielą. Według Kirby'ego zadaniem grupy będzie też wyjaśnienie, kto operuje na tak dużej wysokości, w jakim celu i czy jest to całkowicie legalne.

"Stany Zjednoczone wciąż nie wiedzą, do kogo należą trzy obiekty zestrzelone przez amerykańskie wojsko ok. tydzień po tym, jak strąciło chiński balon szpiegowski u wybrzeży Karoliny Południowej" – zauważył portal "The Hill". W opinii Pentagonu trzy ostatnie zestrzelone obiekty były bezzałogowe. Nie wiadomo dotąd w jaki sposób są zasilane. Przedstawiciele sił zbrojnych nie nazywają ich balonami.

Beata Czuma
Autor artykułu:
Beata Czuma
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie czekaj! Zostało tylko 10 dni na zgłoszenie się do naszego konkursu dla dziennikarzy

Nie czekaj! Zostało tylko 10 dni na zgłoszenie się do naszego konkursu dla dziennikarzy

7 kanałów zabiega o koncesje satelitarne. KRRiT chce dodatkowych informacji [TYLKO U NAS]

7 kanałów zabiega o koncesje satelitarne. KRRiT chce dodatkowych informacji [TYLKO U NAS]

Nowe odcinki "The Floor" w TVN już w lutym. Stacja szykuje wiele zmian [NASZ NEWS]

Nowe odcinki "The Floor" w TVN już w lutym. Stacja szykuje wiele zmian [NASZ NEWS]

Internet oszalał na punkcie wspomnień z 2016 roku. Ekspert zwraca uwagę na jedno

Internet oszalał na punkcie wspomnień z 2016 roku. Ekspert zwraca uwagę na jedno

Polska marka odzieżowa zmienia logo. Pierwszy raz od powstania 40 lat temu [TYLKO U NAS]

Polska marka odzieżowa zmienia logo. Pierwszy raz od powstania 40 lat temu [TYLKO U NAS]

RMF FM świętuje 36-lecie. 36 godzin transmisji na żywo

RMF FM świętuje 36-lecie. 36 godzin transmisji na żywo