GV-N740D5OC-2GI - nowa karta graficzna od Gigabyte za 409 zł

Firma Gigabyte zapowiedziała wprowadzenie do sprzedaży nowej karty graficznej bazującej na procesorze graficznym Nvidia GeForce GT 740 - GV-N740D5OC-2GI.

km
km
Udostępnij artykuł:
GV-N740D5OC-2GI - nowa karta graficzna od Gigabyte za 409 zł

GV-N740D5OC-2GI zbudowano na bazie procesora graficznego Nvidia GeForce GT 740, który wspierany jest przez 2 GB pamięci GDDR5. W karcie zastosowano komponenty zgodne ze standardem Ultra Durable 2 oraz fabryczne podkręcenie zegara GPU z 993 do 1072 MHz.

Nowy produkt Gigabyte został wyposażony także w system chłodzenia wykorzystujący technologię Triangle Cool, wentylator o średnicy 100 mm, dwa złącza DVI-D, jedno HDMI oraz jedno D-Sub. Karta oferuje również wsparcie dla API Microsoft DirectX 11.2 oraz OpenGL 4.4.

grafika

Karta graficzna GV-N740D5OC-2GI od Gigabyte będzie dostępna w sprzedaży w sugerowanej cenie brutto 409 zł. Produkt objęty jest 24-miesięcznym okresem gwarancyjnym.

Gigabyte GV-N740D5OC-2GI - specyfikacja techniczna:- chipset: GeForce GTX 740- pamięć: 2048 MB GDDR5- zegar pamięci: 5000 MHz- magistrala pamięci: 128-bit- zegar GPU: 1072 MHz- interfejs: PCI Express 3.0- maksymalna rozdzielczość: 4096 X 2160- złącza: DVI-D x2 /HDMI x1 / D-Sub x1- zalecana moc zasilacza: 400W.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji