GV-N960OC-2GD i GV-N960OC-4GD - nowe karty graficzne od Gigabyte za 899 zł i 969 zł

Firma Gigabyte wprowadziła do sprzedaży dwie nowe karty graficzne z serii GeForce GTX 960 - modele GV-N960OC-2GD i GV-N960OC-4GD.

km
km
Udostępnij artykuł:
GV-N960OC-2GD i GV-N960OC-4GD - nowe karty graficzne od Gigabyte za 899 zł i 969 zł

Gigabyte GV-N960OC-2GD i GV-N960OC-4GD wyposażono odpowiednio w 2 GB i 4 GB pamięci GDDR5.

Obie karty oferują fabrycznie podkręcony GPU (częstotliwość bazowa/boost: 1190/1253 MHz, w trybie OC Mode: 1216/1279 MHz) oraz autorski system chłodzenia Windforce 2X z technologią Heat Pipe Direct Touch (ciepłowód bezpośrednio styka się powierzchnią GPU, co ma powalać na efektywniejsze odprowadzanie ciepła).

grafika

Do pracy karty wymagają zasilacza o mocy wynoszącej przynajmniej 400W oraz podłączenia dodatkowego kabla zasilającego (złącze 6-pinowe). Dzięki technologii Flex Display możliwa jest współpraca z 4 monitorami jednocześnie (na śledziu znajdują się złącza Dual-link DVI-I, DVI-D, HDMI i Display Port). Z kolei komponenty kart są zgodne ze standardem Ultra Durable VGA.

grafika

Karty graficzne Gigabyte GV-N960OC-2GD i GV-N960OC-4GD są dostępne w sprzedaży w sugerowanych cenach brutto wynoszących odpowiednio 899 zł oraz 969 zł. Produkty objęte są 36-miesięcznym okresem gwarancyjnym.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji