Jacek Walkiewicz motywuje w reklamach ING Banku Śląskiego (wideo)

W nowych reklamach ING Banku Śląskiego wspólnie z Markiem Kondratem występuje Jacek Walkiewicz, psycholog i trener motywacji. To wizerunkowa część kampanii reklamującej pożyczkę gotówkową.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Jacek Walkiewicz motywuje w reklamach ING Banku Śląskiego (wideo)
Marek Kondrat i Jacek Walkiewicz w reklamie ING Banku Śląskiego

W reklamach Jacek Walkiewicz radzi m.in. jak radzić sobie ze strachem, czy warto zawracać w połowie drogi oraz dlaczego innym udaje się dopiąć swego. Rozszerzone wersje wskazówek będą publikowane na stronie Dopnijswego.pl.

Jest to uzupełnienie kampanii prowadzonej od początku maja pod hasłem „Albo realizujemy, albo snujemy. Pożycz i dopnij swego” z udziałem Adam Woronowicza, w której reklamowana jest pożyczka gotówkowa (przeczytaj więcej i obejrzyj spoty).

Cała akcja reklamowa obejmuje telewizję (kanały ogólnopolskie i tematyczne), internet (portale horyzontalne, wyszukiwarki, strony z sieci afiliacyjnych), radio, outdoor (billboardy w wybranych miastach) oraz oddziały ING Banku Śląskiego (wyklejki na witrynach, plakaty, ulotki, materiały multimedialne).

Kreację kampanii przygotowała agencja Brain, działania w internecie realizuje agencja Gong, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Lowe Media.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji