Nowy zakup Onetu?

Onet.pl finalizuje zakup serwisu społecznościowego Grono.net.

sway
sway
Udostępnij artykuł:

Jak wynika z nieoficjalnych informacji nowy nabytek Onetu ma działać w obrębie portalu od początku przyszłego roku, do tego czasu Onet nie zdradzi szczegółów transakcji. Nie wiadomo, czy za korzystanie z Grona trzeba będzie płacić, na razie witryna utrzymuje się głównie z reklamy internetowej.

Serwisy społecznościowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Można spodziewać się więc wprowadzenia analogicznych rozwiązań na innych portalach.

Do podobnego serwisu, Generacji Gadu Gadu, zapisało się od początku jego powstania ponad 2,5 mln użytkowników. Grono.net pod względem liczby odsłon zajmuje 8 miejsce w najnowszych wynikach megapanelu, jest odwiedzane przez ponad 380 tys. zarejestrowanych użytkowników.

Pierwsze serwisy społecznościowe tzw. social networking powstały w USA. U ich podstaw leży teoria Stanley'a Milgrama, amerykańskiego psychologa społecznego, mówiąca o tym, że pomiędzy dwiema dowolnymi osobami na świecie istnieje ciąg średnio sześciu znajomych.

- W imieniu Onet.pl pragnę poinformować, że transakcja nie miała miejsca. Niniejszym pragnę zdementować wszelkie szczegóły rzekomego nabycia Grono.net przez portal Onet.pl  - Piotr Tchórzewski, rzecznik prasowy Onet.pl.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji