"Powrót" Commodore 64

Commodore 64 to – obok ZX Spectrum i Atari 800XL – jeden z symboli epoki komputerów 8-bitowych

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Z myślą o osobach, które z nostalgią wspominają maszyny z połowy lat 80-tych, a zwłaszcza uruchamiane na nich gry, holenderska firma Tulip przygotowała niespodziankę.

Commodore 64 trafiło do Księgi Rekordów Guinessa jako najlepiej sprzedający się komputer w historii – nabywców znalazło aż 30 mln sztuk i wynik ten do dziś nie został pobity. Teraz Tulip wprowadza na rynek podłączany bezpośrednio do telewizora joystick, który pozwoli na zabawę z klasycznymi tytułami przygotowanymi dla C64. Być może w nawiązaniu do liczby sprzedanych komputerów, joystick został wyposażony w 30 klasycznych gier, w tym legendarną „olimpijską” serię nie istniejącej już od 15 lat firmy Epyx.

Szefowie Tulipa wierzą chyba w magię liczb, gdyż cena C64 Direct-to-TV wyniesie... 30 euro. Urządzenie trafi do sprzedaży w drugiej połowie roku. Tulip zapowiada kolejne produkty wykorzystujące logo firmy Commodore. Wierni fani tej marki mogą więc odetchnąć z ulgą i z podniesionym czołem patrzeć w stronę wielbicieli odwiecznego rywala – firmy Atari. Podłączany do telewizora joystick z grami Atari jest dostępny w USA i Europie już od kilku miesięcy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Weszło z nowym naczelnym i szefem wideo. Gratulacje od Stanowskiego

Weszło z nowym naczelnym i szefem wideo. Gratulacje od Stanowskiego

Agnieszka Głośniewska rzecznikiem prasowym GAZ-SYSTEM

Agnieszka Głośniewska rzecznikiem prasowym GAZ-SYSTEM

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Multikino zamyka dwa kina

Multikino zamyka dwa kina

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute