PR Calling wypromuje narzędzia „Bezpieczny Senior” i „Bezpieczne Zwierzę”

Do grona klientów PR Calling dołączyła firma Locon, producent urządzeń „Bezpieczny Senior” i „Bezpieczne Zwierzę”. Agencja odpowiada za komunikację tych produktów.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
PR Calling wypromuje narzędzia „Bezpieczny Senior” i „Bezpieczne Zwierzę”

Do zadań agencji należy promocja rozwiązań „Bezpieczny Senior” oraz „Bezpieczne Zwierzę” przez działania media relations, influencer i content marketingu, pozycjonowanie eksperckie oraz akcje specjalnych. Dodatkowo zaplanowano także akcje CSR.

Za obsługę nowego klienta odpowiedzialna jest Marta Giera, PR & communication consultant.

Strony nie informują o szczegółach podpisanej umowy.

Locon nie korzystał wcześniej ze wsparcia agencji public relations. Firma specjalizuje się w tworzeniu i dostarczaniu serwisów opartych o technologie GSM i GPS, takich jak aplikacje mobilne, internetowe i multimedialne, a także rozwiązania e-businessowe.

"Bezpieczny Senior" to zegarek z wbudowanym telefonem komórkowym, lokalizatorem GPS, przyciskiem S.O.S. oraz pulsometrem. To rozwiązanie głównie dla osób starszych, chorych lub niesamodzielnych. "Bezpieczne Zwierzę" to lokalizator GPS przypinany do obroży psa lub kota, umożliwiający stałe monitorowanie położenia pupila.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji