Spot Coca-Cola Zero rozbija winiety bloków reklamowych (wideo)

Prowadzona w telewizji kampania reklamowa Coca-Cola Zerowykorzystuje winiety bloków reklamowych. Kreacja pokazującakomandosów pojawia się jeszcze przez rozpoczęciem właściwego spotu.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Reklama wykorzystywana w rozpoczętej w połowie czerwcatelewizyjnej kampanii reklamowej Coca-Cola Zerojest emitowana jako pierwsza w blokach reklamowych siedmiu stacji.Spot pod hasłem "To możliwe!" pokazuje, jak komandosi pomagająchłopakowi uciec z mieszkania dziewczyny przed nadejściem jejrodziców. Nietypowe rozwiązanie zastosowane w akcji polega na tym,że już na winietach rozpoczynających przerwy reklamowe, w którychemitowany jest ten filmik, pojawiają się występujący późniejagenci, którzy symbolicznie rozrywają plansze. Ma to z jednejstrony podkreślić kluczowe cechy promowanej marki:bezkompromisowość i niekonwencjonalność oraz wzmocnić przekazreklamy, a z drugiej - pomóc jej wyróżnić się z szumutelewizyjnego.

Spoty poprzedzone nietypowymi winietami są emitowane w TVN,Polsacie, Discovery, Discovery Science, MTV, VIVA oraz ComedyCentral. Adaptacją reklamy na polski rynek zajęła się agencjaPublicis, która również wraz z domem mediowymStarcom - odpowiedzialnym za planowanie i zakupmediów - i poszczególnymi stacjami telewizyjnymi przygotowałazmienione plansze reklamowe.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści