Tatra wspiera loterię kampanią reklamową

Od marca ruszyła kampania wspierająca tegoroczną loterię promocyjną marki Tatra (Grupa Żywiec). Przygotowały ją Heart&Brain, Opus Film, Golden Submarine, Global Shopper Marketing, Starcom. Organizatorem loterii jest agencja G3.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Loteria promocyjna Tatry ruszyła 1 lutego i potrwa do 31 sierpnia br. Do wygrania oprócz piwa Tatra JP są nowoczesne telewizory marki LG z technologią 4K UHD, wielkości 55 cali i aplikacjami smart TV.

- Z przeprowadzonych badań wiemy, że loteria Tatry ma jeden z najwyższych na rynku poziomów zainteresowania ze strony konsumentów, dlatego staraliśmy się, aby oferowane w tym roku nagrody były dla konsumenta jeszcze bardziej atrakcyjnie niż dotychczas - mówi Julia Czyżykowska, kierownik marki Tatra.

Oprócz kampanii telewizyjnej (emitowanej w kanałach ogólnopolskich i tematycznych) promocję wspierają działania w Internecie oraz w punktach sprzedaży.

Za kreację oraz komunikację ATL odpowiada Heart&Brain, spot wyprodukował Opus Film. Działania digital i media społecznościowe marki prowadzi agencja Golden Submarine. Projekty opakowań przygotowała Agencja Global Shopper Marketing, która jest odpowiedzialna również za działania BTL. Kampanie dla marki planuje i kupuje dom mediowy Starcom. Organizatorem loterii jest agencja G3.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji