Time Inc ze spadkiem wpływów i 112 mln dol. straty

W trzecim kwartale br. koncern wydawniczy Time Inc zanotował spadające przychody i wpływy reklamowe w drukowanych magazynach. Znaczący wzrost wpływów z reklam w segmencie cyfrowym nie uratował sytuacji, co rozczarowało analityków i inwestorów.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

W opublikowanym w czwartek raporcie finansowym za trzecim kwartał br. Time Inc, wydawca takich tytułów jak „People”, „Sports Illustrated” i „Fortune” ujawnił spadek przychodów o 3 proc. rok do roku, co oznacza kwotę 750 mln dol. zamiast 770,6 mln dol. prognozowanych przez analityków Thomson Reuters I/B/E/S.

W raportowanym okresie przychody z reklam w drukowanych wydaniach spadły o 10 proc. osiągając poziom 288 mln dol., o 14,6 proc. mniejsze były też wpływy pochodzące ze sprzedaży drukowanych wersji magazynów. Koncern zanotował także stratę w wysokości 112 mln dol.

Nieco lepiej wyglądała sytuacja w segmencie cyfrowym, gdzie przychody reklamowe wzrosły rok do roku o 63,3 proc. i zamknęły się kwotą 129 mln dol. Ten wzrost nie był jednak w stanie zrekompensować trudnej sytuacji w pozostałych segmentach. W związku z tym Time Inc przewiduje, że roczny bilans finansowy zostanie zamknięty ze spadkiem na poziomie 1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji