Piłkarskie mecze Polaków i „M jak miłość” najdroższe w cenniku reklamowym TVP na marzec

W opublikowanej na marzec br. ofercie handlowej Biura Reklamy Telewizji Polskiej najwyższe ceny są przy transmisji meczów piłkarskiej reprezentacji Polski w TVP1 oraz przy serialu „M jak miłość” w TVP2.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Na 140 tys. zł netto (cena bez rabatów i VAT dla spotu 30-sek.) wyceniono reklamę przy towarzyskim meczu polskich piłkarzy z ekipą Ukrainy, który TVP1 będzie transmitować 31 marca br.  Cztery dni wcześniej Polacy zagrają z Finlandią. Wtedy spot kosztuje 114,5 tys. zł. Przy tym meczu biuro reklamy będzie prowadzić tzw. sprzedaż łączoną dla TVP1 i TVP Sport, obie stacje będą transmitować to spotkanie.

Telewizyjna Jedynka będzie też w marcu relacjonować zawody w skokach narciarskich. Maksymalna cena za spot przy takiej transmisji kosztuje 64 tys. zł.

11 i 18 marca br. widzowie TVP1 obejrzą 1/8 finału Ligi Mistrzów – zainteresowani reklamodawcy zapłacą za spot 50 tys. zł. Z kolei 4 marca br. transmitowany będzie półfinałowy mecz w ramach Pucharu Włoch w piłce nożnej – spot wyceniono tu na 25,2 tys. zł.

Marketerzy zainteresowani obecnością w bloku przy serialu „Ojciec Mateusz” zapłacą maksymalnie 33,4 tys. zł, a przy „Komisarzu Alexie” - 25,5 tys. zł. Stawka dla spot przy „Sprawie dla reportera” to 32,8 tys. zł.

Na reklamę przy „Sanatorium miłości” trzeba wydać 42,6 tys. zł, a przy show „To był rok” - 37,6 tys. zł.

Najdroższy spot przy „Wiadomościach” emitowany jest w sobotnie wieczory i kosztuje 48 tys. zł. Dla emisji w dni robocze cena nie przekracza 45,1 tys. zł.

Za spot przy serwisie sportowym trzeba zapłacić 29 tys. zł w niedziele i do 33,4 tys. zł w dni powszednie.Z kolei przy prognozie pogody ceny wynoszą: 52 tys. zł w niedzielny wieczór i do 42,9 tys. zł od poniedziałku do piątku.

W TVP2 tradycyjnie najdroższe reklamy emitowane są przy serialu „M jak miłość” i kosztują 88,2 tys. zł.  57,7 tys. zł trzeba zapłacić za reklamę przy „Na dobre i na złe”, 56,3 tys. zł - przy serialu „O mnie się nie martw” w poniedziałkowe wieczory (nowy sezon od 2 marca br.).

55,2 tys. zł kosztuje reklama przy serialu „Echo serca” (we wtorki wieczorem od 3 marca br.). Stawka dla spotu przy „Barwach szczęścia” została ustalona na maksymalnie 51 tys. zł, a przy serialu „Na sygnale” -  na 48,8 tys. zł.

Od marca TVP2 pokazywać będzie show „Starvoice. Gwiazdy mają głos” - reklama przy nim kosztuje 31,6 tys. zł (piątkowe wieczory). W ramówce pojawi się też nowy sezon programu „Dance, dance,dance” - w soboty wieczorem. Spot przy nim kosztuje maksymalnie 39,7 tys. zł.

Wyniki finansowe TVP

Dyrektorzy i ich zastępcy w Telewizji Polskiej zarabiali średnio 21,8 tys. zł miesięcznie brutto, doradcy zarządu - 20,8 tys. zł, dziennikarze motywacyjni - 7,5 tys. zł, a ci honoraryjni - 12,2 tys. zł. Członkowie zarządu Jacek Kurski i Maciej Stanecki zainkasowali łącznie 811,8 tys. zł. Wiosną 2019 r. z zarządu spółki odwołano Macieja Staneckiego, a powołano Marzenę Paczuską i Mateusza Matyszkowicza.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Gwiazdy "Big Brothera" w teleturnieju TTV. Stacja podała datę premiery nowej serii

Gwiazdy "Big Brothera" w teleturnieju TTV. Stacja podała datę premiery nowej serii

Spięcie w Polsat News. Gozdyra o zachowaniu polityka PiS: nie pamiętam, bym musiała tak reagować

Spięcie w Polsat News. Gozdyra o zachowaniu polityka PiS: nie pamiętam, bym musiała tak reagować

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Wicenaczelny "Gazety Wyborczej" reaguje na notkę w "Do Rzeczy". "Odszczekać to kłamstwo"

Wicenaczelny "Gazety Wyborczej" reaguje na notkę w "Do Rzeczy". "Odszczekać to kłamstwo"