Koncert sylwestrowy w Chełmie rozpoczął się o 19:30. O godzinie 20 inni nadawcy (TVP Info, TVN24, Polsat News) pokazywali orędzie noworoczne prezydenta RP Karola Nawrockiego. Stacje te pokazują regularnie wszystkie orędzia, także premiera, czy marszałków Sejmu i Senatu.
– Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy. To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności, bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem – rozpoczął prezydent RP.
W tym czasie telewidzowie TV Republika mogli oglądać na żywo jedną z gwiazd sylwestra, czyli popularną w latach 90. niemiecką grupę Fun Factory.

Sporo widzów stacji zareagowało ostrą krytyką w mediach społecznościowych. Pisali o "skandalu". "Niemiecki dance zamiast orędzia Karola Nawrockiego", "nawet TVN pokazał orędzie", "wstyd Republiko", "blamaż", "opuściliście Orędzie Pana Prezydenta Jak najjaśniejszej Rzeczpospolitej Pana Karola Nawrockiego a puściliście Bum cyk cyk" – komentowali w serwisie X. Takich opinii było więcej.
Dodajmy, że także przed rokiem stacja Tomasza Sakiewicza nie przerwała transmisji sylwestra w Chełmie, gdy orędzie wygłaszał Andrzej Duda.
Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji (art. 22) jedynie telewizja publiczna i radio publiczne mają obowiązek umożliwienia naczelnym organom państwowym bezpośrednią prezentację oraz wyjaśnienie polityki państwa. A TV Republika jest stacją prywatną.
Natomiast według rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 21 sierpnia 1996 roku prawo do szczególnego wystąpienia w telewizji i radiu mają prezydent, marszałek Sejmu i Senatu oraz premier.

Nie powinno trwać dłużej niż 10 minut i powinno być wyraźnie wyodrębnione. Ani w ustawie, ani w rozporządzeniu nie pada słowo orędzie. Przyjęło się jednak tak nazywać takie wystąpienia głównych osób w państwie.
Orędzie noworoczne Prezydenta RP
W Nowy Rok o godzinie 20.00 stacje informacyjne transmitowały orędzie premiera Donalda Tuska. Jednak ani Republika, ani wPolsce24 nie pokazały wystąpienia szefa rządu.
Pierwsza stacja w tym czasie postanowiła pokazać wystąpienie Karola Nawrockiego z poprzedniego dnia.

– Pokazaliśmy w tym czasie orędzie prezydenta, bo nie mieliśmy możliwości dzień wcześniej – wyjaśnia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Jarosław Olechowski, szef wydawców Republiki.
Widzowie wPolsce24 w ogóle zaś nie zobaczyli orędzia Tuska. W programie o godzinie 20 była prognoza pogody.
Szef rządu ocenił w noworocznym wystąpieniu, że w 2025 r. wzrost gospodarczy ruszył z kopyta. — Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat. Uszczelniliśmy granice. Naprawiliśmy "zabagnione" relacje z Europą i odzyskaliśmy nasze polskie miliardy — mówił Donald Tusk.
Premier dodał, że "Polacy zaczęli wracać z emigracji, a największe zagraniczne gazety piszą o Polsce jako o absolutnym fenomenie".
— Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być. Warszawę zaś uznają za najbardziej perspektywiczne miasto kontynentu. To wszystko w roku, który wielu krajom przyniósł widmo kryzysu i załamania — powiedział Donald Tusk.













