Windows 8.1 darmową aktualizacją dla siódemki?

Microsoft szuka nowych sposobów, aby zachęcić użytkowników do korzystania z nowszej wersji systemu Windows.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Darmowy Windows 8.1 miałby być przeznaczony dla użytkowników, którzy korzystają aktualnie ze starszej wersji systemu. Byłaby to specjalna edycja zintegrowana z wyszukiwarką Bing oraz innymi usługami Microsoftu.

Aktualizacja ma być dostępna za darmo lub za symboliczną opłatą. W ten sposób gigant z Redmond chciałby jednocześnie przysporzyć sobie nowych użytkowników, a także zwiększyć popularność własnej wyszukiwarki. Byłby to zarazem kolejny krok w kierunku monetyzacji tej usługi.

Nie wiadomo jednak, w jaki sposób Windows 8.1 byłby zintegrowany z usługami Bing. Obecnie udostępniania wersja ma już wbudowaną wyszukiwarkę Microsoftu, a także pakiet aplikacji, wśród których znajdują się: Mapy Bing, Bing Podróże, Bing Kuchnia oraz Bing Zdrowie i Kondycja. Niewykluczone, że w darmowej wersji systemu użytkownik będzie pozbawiony możliwości usunięcia tych aplikacji.

Szczegóły swoich planów Microsoft miałby ujawnić już w kwietniu na odbywającej się wówczas konferencji BUILD. Jednocześnie na 8 kwietnia planowane jest udostępnienie pierwszej dużej aktualizacji dla systemu Windows 8.1, która poprawi komfort korzystania z niego na urządzeniach niemających ekranów dotykowych (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać